Nadal bez Milana Jovanicia, za to z Filipem Kurto ćwiczyli w środę piłkarze Wisły Kraków podczas porannego treningu - informuje serwis wislakrakow.com.
Serb opuścił kolejne zajęcia z powodu przedłużających się administracyjnych procedur dotyczących otrzymania wizy. W Barsinghausen spodziewany jest jednak już wieczorem, więc prawdopodobnie nic nie przeszkodzi mu w występie w czwartkowym sparingu z Hannoverem 96.
Zgodnie z wtorkowymi zapowiedziami, lepiej czuje się Filip Kurto. Po dwóch dniach pauzy młody bramkarz wrócił do treningów.
Wiślacy po raz kolejny odbyli zajęcia stricte taktyczne, wchodząc w ostatnią fazę przygotowań do sezonu pucharowego i ligowego. - W tym tygodniu trenujemy już lżej niż w poprzednim. W środę po raz ostatni dwa razy dziennie. Teraz z każdym dniem powinniśmy łapać świeżość - mówi Łukasz Garguła.
(ASInfo / wislakrakow.com)