VfB Stuttgart pewnie wygrał dzisiejszy mecz na Rewirpower-Stadion w Bochum. Bramki zdobyte przez Cacau i Cipriana Maricę szybko zapewniły drużynie Christiana Grossa komplet punktów. Natomiast sytuacja VfL staje się dramatyczna.
Pierwszy gol padł po akcji Timo Gebharta z Maricą, Cacau na dwie raty wepchnął piłkę do siatki. Defensorzy Bochum słusznie reklamowali ofsajd Cacau, za to bez sensu czekali na gwizdek, który nie rozległ się. Chwilę później Cacau rzucił doskonałe podanie do Maricy, który z zimną krwią wykorzystał sytuację „sam na sam” z Philippem Heerwagenem.
VfL Bochum wygrał ostatni mecz 16 stycznia, z Borussią Mönchengladbach. Za tydzień jedzie do Monachium. Niedawno Bayern zdeklasował innego outsidera, SC Freiburg, aż 7-0...
VfL Bochum - VfB Stuttgart 0-2 (0-2)
0-1 Cacau 14
0-2 Marica 18
Sędziował Gagelmann. Żółte kartki: Pfertzel, Mavraj, Bönig, Sestak. Widzów 25 000.
BOCHUM: Heerwagen - Pfertzel, Maltritz, Mavraj, Bönig, Marić, Yahia, Fuchs, Epallé (62 Azaouagh), Holtby (84 Freier), Sestak (69 Dedić).
STUTTGART: Lehmann - Osorio (64 Kuzmanović), Tasci, Delpierre, Molinaro, Träsch, Khedira, Gebhart, Hilbert, Cacau, Marica (79 Schieber).
JC