Arka Gdynia - Śląsk Wrocław 1-1 (1-1)
1-0 Trytko 3
1-1 Mila 4
Sędziował Włodzimierz Bartos (Łódź). Żółte kartki: Szmatiuk, Kowalski - Pawelec, Dudek
ARKA: Bledzewski, Kowalski, Szmatiuk, Siebert, Płotka, Wilczyński, Budziński, Ława, Lubenov (35 Wachowicz), Labukas (76. Czoska) , Trytko.
ŚLĄSK: Kaczmarek, Socha, Celeban, Pawelec, Spahić, Szewczuk, Łukasiewicz, Ulatowski, Mila (78. Dudek), J. Gancarczyk (62. Wołczek), Madej
To co najważniejsze w futbolu zdarzyło się na początku spotkania. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 3. minucie, ale odpowiedź wrocławian była błyskawiczna. Kibice wprawdzie nie zobaczyli więcej bramek, ale mecz mógł się podobać. Obie drużyny stwarzały dogodne sytuacje, ale zawodnikom brakowało zimnej krwi, żeby którąś z nich zakończyć golem.
Bohater spotkania: Wojciech Kaczmarek
Bramkarz gości kilkakrotnie ratował Śląsk od utraty gola, czasami były to niepewne interwencje, ale skuteczne.
Tak padły bramki:
1-0 Przemysław Trytko 3
Ława uderzył z dystansu wprost w Labukasa. Piłka spada pod nogi Trytki, który spokojnie strzelił w długi róg.
1-1 Sebastian Mila 4
Madej dośrodkował z prawej strony idealnie na głowę do Mili i Śląsk szybko doprowadził do remisu.