Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Bez Probierza ŁKS nie ten sam, Ruch go pobił2011-11-05 18:46:00

Bardzo dobre spotkanie w Łodzi rozegrała drużyna Waldemara Fornalika. Ruch rozgromił beniaminka, prowadzonego tymczasowo przez Tomasza Wieszczyckiego, który zastąpił Michała Probierza. Trudno powiedzieć, czy niespodziewane odejście szkoleniowca mogło mieć aż tak niekorzystny wpływ na zespół ŁKS-u, ale faktem jest, że łodzianie od początku wyglądali na rozbitych sytuacją.


Łódzki KS - Ruch Chorzów 0-4 (0-1)

0-1 Stawarczyk 7

0-2 Grodzicki 50

0-3 Piech 66

0-4 Abbott 67

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółta kartka - Lewczuk.
ŁKS: Velimirović - Kascelan, Łabędzki, Pruchnik, Romańczuk - Szałachowski (59 Bykowski), Kłus (59 Smoliński), Łukasiewicz, Kaczmarek - Saganowski, Mięciel (79 Stefańczyk).
RUCH: Pesković - Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Burliga - Zieńczuk, Szyndrowski, Lisowski, Janoszka (86 Grzyb) - Abbott (69 Jankowski), Piech (90 Grzelak).

Już pierwszy rzut rożny, wykonywany na samym początku spotkania, przyniósł gola. Piłkę głową do bramki skierował Piotr Stawarczyk. To był dopiero początek wielkiego strzelania gości! Ruch miał kolejne szanse do podwyższenia wyniku. Odgryzać próbował się ŁKS.

Na starcie drugiej połowy gola zdobył drugi ze stoperów Ruchu. Rafał Grodzicki nie chciał być gorszy od Piotra Stawarczyka.

W dodatku formacja defensywna wzorowo odrobiła swoje zadanie, bo nie straciła bramki. A przystąpiła do tego spotkania nieco zmieniona. Marek Szyndrowski został przesunięty do środka boiska i - pod nieobecność Gabora Straki oraz Marcina Malinowskiego - odegrał rolę defensywnego pomocnika. Na prawą obronę wrócił natomiast Igor Lewczuk.

Co ciekawe, przy trzech pierwszych bramkach istotną rolę odegrał Marek Zieńczuk. Najpierw dwukrotnie dogrywał z rzutów rożnych, a następnie dośrodkował piłkę tak, że Łukasz Janoszka idealnie zdołał ją zgrać Arkadiuszowi Piechowi.

Ledwo padła bramka na 3-0, a chorzowianie znów się cieszyli! Podwyższył wynik Paweł Abbott, który wyszedł w podstawowym składzie Ruchu. Przypomniał się zatem kibicom ŁKS-u, w młodości grał w barwach tego klubu. Chwilę potem został zmieniony przez Macieja Jankowskiego.

Do końcowego gwizdka Ruch kontrolował już wydarzenia na boisku.

ST/ruchchorzow.com.pl


fornalik 101.jpg


Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty