A-klasowa Pogoń Miechów została zastopowana w półfinale Pucharu Polski na szczeblu krakowskiego podokręgu. Dziś przegrała u siebie z VI-ligową Clepardią w karnych 1-4; w regulaminowym czasie był remis 1-1.
Finał będzie krakowski: Clepardia zmierzy się z III-ligową Garbarnią. Termin nie został jeszcze ustalony przez Podokręg, mecz ma się odbyć na neutralnym terenie. Wstępnie planowano, że gospodarzem będzie Pogoń Miechów, ale decyzja może zostać zweryfikowana.
Półfinał Pucharu Polski w podokręgu Kraków:
Pogoń Miechów - Clepardia Kraków 1-1 (0-1), karne 1-4
0-1 Iglar 27 (karny)
1-1 Owczarski 48
Karne 1-4:
0-1 Iglar
0-1 Górski (obronił bramkarz)
0-2 Ostrowski
0-2 M. Dudziński (obronił bramkarz)
0-3 Machno
1-3 Makowski
1-4 Wójcik
Sędziował Piotr Gajewski.
POGOŃ: Szostak - T. Piwowarski, Orlewicz, M. Piwowarski, Czekaj - M. Dudziński, G. Dąbrowski, Oleksy - Majewski (75 Krupa, 89 Makowski), Owczarski (75 Gajos), Górski.
CLEPARDIA: Mytych - Wójcik, Turek, Sieniawski (46 Gumula), Bosak - Pryga (60 Nykiel), Brandys (46 Wach), Machno, Iglar, Ostrowski - Moszumański (46 Mączyński).
- Cieszymy się z awansu i czekamy teraz na Garbarnię. Mamy tylko nadzieję, że mecz nie odbędzie się w przyszłym tygodniu, bo w ciągu ostatnich 23 dni graliśmy 8 razy i jesteśmy mocno zmęczeni. Fajnie grać w finale, oby się to nie odbiło na grze w lidze - powiedział Krzysztof Krok, trener Clepardii.
I zaraz szczerze dodał:
- Byliśmy dziś słabsi od Pogoni, mówiąc dobitnie: awansowaliśmy niezasłużenie. Miechów lepiej operował piłką, miał więcej sytuacji, ale taki jest urok futbolu, że liczy się to co w sieci. Można być słabszym, a mimo to wygrać. Uśmiechnęło się do nas szczęście, a ojcem zwycięstwa był nasz bramkarz Szymon Mytych, który wybronił z pięć "setek" i złapał dwa karne. W skali od zera do dziesięciu dałbym mu dziś plus dziesięć...
Zwłaszcza pierwsza połowa to dominacja Pogoni. Gospodarze grali pięknie w polu, ale jednak marnowali najbardziej idealne pozycje, a krakowianie raz zaatakowali i od razu zdobyli gola... Machno dostał krótką piłkę za obrońcę, po czym został sfaulowany przez bramkarza miechowskiego. Iglar pewnie wykonał karnego.
Tylko w pierwszych dwóch kwadransach świetnych okazji dla Pogoni nie wykorzystali m.in. dwukrotnie Majewski, dwukrotnie Owczarski i dwukrotnie Górski. Dopiero tuż po przerwie gospodarze w końcu trafili do siatki. M. Dudziński dośrodkował z kornera na krótki słupek, a Owczarski głową skierował piłkę pod poprzeczkę.
II połowa była bardziej wyrównana, ale nadal lepsze sytuacje stwarzali miechowianie. Najbardziej idealną miał w 56. minucie Oleksy, który po centrze Dudzińskiego z wolnego z 3 metrów wcelował w bramkarza. Później szansy nie wykorzystał Owczarski, a w 67. minucie Górski. Piłkę uderzoną przez niego głową, po wrzutce Oleksego, golkiper Clepardii końcami palców przeniósł nad poprzeczką. Mytych złapał też futbolówkę po główce M. Piwowarskiego na 6 minut przed końcem. Goście tylko sporadycznie zagrażali bramce Pogoni, m.in. strzał Nykiela z 25 m obronił Szostak, a główka Iglara była niecelna.
W karnych krakowianie strzelali bez pudła, a pierwsze dwa strzały Pogoni - Górskiego i Dudzińskiego - obronił bramkarz Clepardii. Miechowianie wykonali tylko trzy jedenastki, czwarta nie była już potrzebna, gdyż goście mieli już zapewnione zwycięstwo.
VI runda Pucharu Polski w Krakowskiem
Mecze rozegrane jesienią 2010:
Wiślanie Jaśkowice (VI) - Wróblowianka Wróblowice (V) 3-1
Świt Krzeszowice (VI) – Bronowianka Kraków (V) 5-1
Pogoń Miechów (A) - Proszowianka Proszowice (VI) 2-2, karne 3-1
Wiosna 2011:
Kmita Zabierzów (III) - Garbarnia Kraków (III) 0-3 walkower
Wieczysta Kraków (VI) - Clepardia Kraków (VI) 0-0, karne 3-5
VII runda Pucharu Polski w Krakowskiem
Pogoń Miechów (A) - Świt Krzeszowice (VI) 2-0
Wiślanie Jaśkowice (VI) - Clepardia Kraków (VI) 1-3
Garbarnia Kraków (III) - wolny los
Półfinały
Garbarnia Kraków (III) - wolny los
Pogoń Miechów (A) - Clepardia Kraków (VI) 0-0, karne 1-4
Finał
Garbarnia Kraków (III) - Clepardia (VI)
RK