Zakończył się sezon w Małopolskiej Lidze Juniorów. Pierwsze miejsce zajął Hutnik Nowa Huta, który uzyskał prawo gry w barażu o awans do CLJ. Rywalem będzie, zgodnie z losowaniem, reprezentant Podkarpacia, czyli Resovia.
Z MLJS spadły zespoły Glinika Gorlice i Górnika Wieliczka. Spadnie także Soła Oświęcim, jeśli Hutnik nie awansuje do CLJ.
W sezonie 2015/16 MLJS będzie liczyła 16 drużyn. Dokooptowany został AS Progres, ponadto dołączą czterej mistrzowie lig okręgowych.
Małopolska Liga Juniorów Starszych, 25. kolejka (14 czerwca, godz. 11):
Unia Tarnów - Krakus Nowa Huta 0-2 (0-1)
0-1 Andrzej Filipek 6
0-2 Mateusz Korcala 52
Sędziował Tomasz Pilarski (KS Tarnów). Żółta kartka: Kamil Tyrka (Unia).
Limanovia Limanowa - Dalin Myślenice 2-4 (2-1)
0-1 Bartłomiej Wójciak 11
1-1 Aleksander Kożuch 19
2-1 Wojciech Wójtowicz 30
2-2 Przemysław Wójcik 58
2-3 Bartłomiej Wójciak 60
2-4 Bartłomiej Wójciak 90
Sędziował Jerzy Cetnarowski (KS Nowy Sącz). Żółte kartki: Marcin Kurek - Mateusz Kubiński, Bartłomiej Wójciak, Tomasz Sabała. Czerwona kartka: Szymon Wątor (Dalin, 81).
MKS SMS Kraków - Puszcza Niepołomice 2-3 (1-0)
1-0 Eryk Sarzyński 10
2-0 Remigiusz Curyło 60
2-1 Piotr Niciarz 65
2-2 Piotr Niciarz 70
2-3 Wojciech Przybył 76
Sędziowała Magdalena Syta (KS Kraków). Żółta kartka: Oliwier Górecki (SMS).
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Wieliczka 1-0 (1-0)
1-0 Kamil Rozkuszka 14
Sędziował Zbigniew Siemiński (KS Tarnów). Żółte kartki: Jakub Nowaczkiewicz, Kamil Rozkuszka, Patryk Boksiński - Dawid Smbatyan, Jan Czerlunczakiewicz.
Hutnik Nowa Huta - Dunajec Nowy Sącz 11-0 (6-0)
1-0 Hubert Pachowicz 6
2-0 Sebastian Jacak 8
3-0 Sebastian Jacak 22
4-0 Hubert Pachowicz 34
5-0 Damian Guzik 38
6-0 Karol Filipek 39
7-0 Sebastian Prochwicz 49
8-0 Maciej Lis 59 (samob.)
9-0 Sebastian Jacak 61 (karny)
10-0 Piotr Filipek 66
11-0 Gor Sargsyan 71
Sędziował Mariusz Kucia (KS Kraków). Bez kartek.
Garbarnia Kraków - Sandecja Nowy Sącz 4-1 (2-0)
1-0 Michał Kozik 22 (karny)
2-0 Michał Susuł 37
3-0 Michał Kozik 53
3-1 Konrad Brdej 59 (karny)
4-1 Michał Kozik 86
Sędziowali (bez zarzutu): Robert Marciniak oraz Artur Daniel i Bronisław Mazur (KS Kraków). Żółte kartki: Antoni Jaroszyński, Wojciech Waś, Dominik Gaudyn, Damian Paździor - Konrad Kociołek (2), Dawid Potoniec, Sebastian Ryś. Czerwona kartka: Konrad Kociołek (89, druga żółta).
W 22. minucie został usunięty ze strefy technicznej Paweł Nowak, kierownik drużyny Sandecji.
GARBARNIA: Damian Paździor - Robert Łatka, Adam Tomaszewski, Mateusz Mlostek, Antoni Jaroszyński - Dominik Gaudyn (58 Paweł Pasionek), Wojciech Waś (74 Jan Przybyszewski), Wojciech Głuchaczka (61 Mateusz Ciesielski), Karol Jędrzejczyk (46 Mateusz Przesławski) - Michał Kozik, Michał Susuł (77 Szymon Palczewski).
SANDECJA: Konrad Kociołek - Maciej Nowak, Bartłomiej Kołdras, Dawid Potoniec, Bartłomiej Garwol, Jakub Wojtarowicz, Konrad Brdej, Kacper Smoleń, Hubert Maślanka (56 Sebastian Ryś), Jakub Bukowy, Wiktor Nowak.
W pożegnalnym dla rocznika 1996 spotkaniu juniorów starszych Garbarni z Sandecją wysoko zwyciężyli gospodarze. Młode Lwy z nawiązką zrewanżowały się rywalom za jesienną porażkę na sądeckiej ziemi (1-3), a pierwsze skrzypce w niedzielnym meczu grał Michał Kozik, przez kolegów z drużyny zwany "Olą".
Garbarnia rozpoczęła mecz ostrożnie, doskonale zdając sobie sprawę z siły rywala. Ale też pierwsza miała bramkową sytuację. W 7. minucie po akcji w trójkącie Michał Susuł - Karol Jędrzejczyk - Michał Kozik ten ostatni został w ostatniej chwili uprzedzony w polu karnym przez obronę Sandecji. Za chwilę groźne dośrodkowanie Jakuba Bukowego pewnie przeciął w polu karnym Garbarni jej kapitan, Adam Tomaszewski. Strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Damiana Paździora Jakub Wojtarowicz, bramkarz Garbarni bez problemów złapał piłkę. W 12. minucie szarżował w polu karnym gospodarzy Bukowy, skończyło się - po rykoszecie - na bocznej siatce. W 16. minucie strzał Susuła Konrad Kociołek końcami palców wypchnął na poprzeczkę. W 19. minucie po kontrze gospodarzy Kozik zagrał do Susuła, a ten przegrał pojedynek sam na sam z Kociołkiem.
W 22. minucie po faulu na Antonim Jaroszyńskim tuż za linią pola karnego arbiter bez wahania podyktował rzut karny. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się Michał Kozik.
W 27. minucie Susuł wyłożył piłkę Kozikowi, z którego strzałem poradził sobie bramkarz Sandecji. W rewanżu goście przeprowadzili kontrę zakończoną strzałem jednego z nich, wybitym w porę przez jednego z defensorów Brązowych na rzut rożny.
W 37. minucie Karol Jędrzejczyk przeprowadził akcję, której nie powstydziłby się nawet piłkarz Realu Madryt Gareth Bale. W indywidualnym rajdzie na lewym skrzydle przez pół boiska minął z piłką czterech rywali, po czym idealnie dośrodkował do Susuła, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do pustej bramki.
W 39. minucie Hubert Maślanka trafił w słupek, a goście w końcówce pierwszej połowy mieli jeszcze dwie okazje. W 43. minucie niegroźny na pozór strzał z dystansu Bartłomieja Garwola sprawił Paździorowi niemałe kłopoty, a za moment bramkarz Młodych Lwów pewnie wyłapał piłkę po uderzeniu Kacpra Smolenia.
W 53. minucie Kozik po asyście Jaroszyńskiego i rykoszecie od nogi jednego z obrońców gości podwyższył prowadzenie gospodarzy. W 55. minucie Jaroszyński dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, Kozikowi zabrakło pół kroku do sięgnięcia piłki. W 58. minucie Paździor w dobrym stylu wyłapał zmierzającą w samo "okienko" futbolówkę po strzale z dystansu Wojtarowicza. Za chwilę jeden z zawodników Garbarni dopuścił się faulu w polu karnym, a "wapno" na gola zamienił Konrad Brdej.
W 65. minucie po rzucie wolnym Kozika główkował Mateusz Mlostek, mocno uderzona piłka wylądowała na górnej siatce. W 71. minucie Kozik przedarł się pod pole karne, ale naciskający snajpera Garbarni obrońca Sandecji ułatwił Kociołkowi wyjaśnienie sprawy. W 81. minucie Paweł Pasionek po rajdzie na prawym skrzydle ograł obrońcę i wystawił piłkę Mateuszowi Ciesielskiemu, ten jednak posłał ją bardzo wysoko ponad bramką. W 83. minucie po zagraniu wzdłuż linii bramkowej Mateusza Przesławskiego jeden z graczy gości w ostatniej chwili ubiegł Szymona Palczewskiego. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Kozika Kociołek fantastycznie obronił strzał głową Mlostka. W 84. minucie po dograniu Kozika znów jeden z defensorów gości uprzedził Palczewskiego.
Napór Młodych Lwów przyniósł wreszcie efekt w 86. minucie. Po akcji i podaniu Pasionka Kozik "poharcował" z piłką w polu karnym, oszukał pilnujących go obrońców i kapitalnym strzałem w samo "okienko" pokonał Kociołka.
W 87. minucie Jan Przybyszewski strzałem nad poprzeczką sfinalizował akcję gospodarzy. Za chwilę Palczewski nie opanował piłki przy słupku po podaniu Kozika. W 89. minucie został sfaulowany w polu karnym Pasionek. Dobrze prowadzący zawody Robert Marciniak po raz trzeci w tym spotkaniu wskazał na punkt jedenastu metrów.
Nie mógł się z tą decyzją pogodzić bramkarz gości, który obejrzał swój drugi żółty, a w konsekwencji czerwony kartonik. Między słupkami stanął zawodnik z pola, Dawid Potoniec. Wykonanie rzutu karnego koledzy z drużyny powierzyli bramkarzowi Garbarni, Damianowi Paździorowi. Chwilę potem musieli pożałować tej decyzji. Nonszalancja, z jaką podszedł do sprawy golkiper Brązowych (przed którą ostrzegał trener Robert Włodarz), nie jest warta wielkiej epopei. Dość napisać, że Potoniec nie miał absolutnie żadnych kłopotów z obroną, a przy tym ucierpiał w starciu z usiłującym podążyć z dobitką Palczewskim.
Artur Bochenek (www.garbarnia.krakow.pl)
Glinik Gorlice - Soła Oświęcim 1-6 (1-4)
0-1 Krystian Zygmunt 7
1-1 Łukasz Skoczeń 22
1-2 Arkadiusz Ryś 28
1-3 Konrad Kasolik 34
1-4 Błażej Cięciel 42
1-5 Konrad Kasolik 80
1-6 Jakub Ochmanek 89
Sędziowała Ewa Szydło (KS Gorlice). Bez kartek.
st