Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
MLJS: Młode Lwy pokazały jak walczyć w dziesięciu, Hutnik liderem2014-09-27 22:27:00

Małopolska Liga Juniorów Starszych, 7. kolejka

Sobota

Garbarnia Kraków - Unia Tarnów 2-2 (2-1)

0-1 Igor Ślęzak 2 (wolny) 

1-1 Mateusz Przesławski 5 

2-1 Damian Pabiś 31 (głową) 

2-2 Kamil Sławiński 84

Sędziowali (dobrze) Rafał Pąchalski oraz Zbigniew Marszałek i Bronisław Mazur (Kraków). Żółte kartki: Robert Łatka (2), Antoni Jaroszyński, Damian Pabiś – Kamil Sławiński. Czerwona kartka: Robert Łatka (16, dwie żółte).

GARBARNIA: Kohlbrenner – Łatka, Tomaszewski, Przybyszewski, Jaroszyński – Szczurek (Głuchaczka), Przesławski (23 Pasionek), Kozik, Pabiś (83 Marczyk) – Matyasik (85 Barcik), Piekarczyk (69 Szeląg).

UNIA: Dybowski – Tyka (88 Zagórski), Cygan, Sławiński, Gut (65 Maurycy), Iwanek (75 Biskupek), Hebda, Banach, Ślęzak, Kurek, Dziża (90 Szumlański).


W meczu czwartej i drugiej drużyny Małopolskiej Ligi Juniorów Starszych padł na Rydlówce remis. Gospodarze od 16. minuty grali w dziesiątkę, bo wtedy właśnie drugi żółty, a w konsekwencji czerwony kartonik obejrzał obrońca Brązowych, Robert Łatka. Młode Lwy pokazały na boisku charakter, a do odniesienia zwycięstwa zabrakło im sześciu minut…

Spotkanie kapitalnie rozpoczęli goście. W 2. minucie Łatka sfaulował przed szesnastką szarżującego na bramkę Dziżę. Rzut wolny precyzyjnie, strzałem w samo okienko „świątyni” Kohlbrennera, wykonał Ślęzak. Wcześniej nad piłką przeskoczyło dwóch jego kolegów z drużyny, markując strzały.

Garbarnia bardzo szybko doprowadziła do wyrównania. W 5. minucie po szybkim wyprowadzeniu kontry lewą stroną boiska po indywidualnym rajdzie Matyasik po ziemi dograł piłkę w pole karne, a akcję celnym strzałem zamknął Przesławski. Chwilę później po kornerze Kozika Jaroszyński strzelił zza linii pola karnego, ale Dybowski, choć z problemami, obronił. W 16. minucie za niesportowe zachowanie ukarany został żółtą kartką Łatka, a że już w 2. minucie otrzymał podobną karę za faul, musiał przedwcześnie opuścić plac gry. Kto spodziewał się dominacji grających z przewagą jednego zawodnika gości, ten sromotnie się zawiódł. Młode Lwy stoczyły bowiem pasjonujący i twardy pojedynek z Jaskółkami, a brak jednego zawodnika gospodarze zniwelowali ambicją i zaangażowaniem.

W 31. minucie po rzucie rożnym Kozika Pabiś głową skierował piłkę do bramki i grający w osłabieniu gospodarze wyszli na prowadzenie. Stałe fragmenty gry były dziś w wykonaniu podopiecznych trenera Roberta Włodarza bardzo groźne.

W 40. minucie Unia wyprowadziła bardzo groźną kontrę trzech na trzech, piłka trafiła przed linią pola karnego pod nogi Ślęzaka, który chyba za wcześnie zdecydował się na strzał, posyłając ją nad poprzeczką. W 42. minucie uderzał piłkę Piekarski, jednak bramkarz Unii był na posterunku.

W 43. minucie Unia mogła doprowadzić do remisu. Tarnowianie bardzo podobnie do sytuacji z 2. minuty wykonywali rzut wolny, tym razem w roli strzelca wystąpił Iwanek. Kohlbrenner popisał się bardzo ładną i skuteczną interwencją, przenosząc piłkę nad poprzeczką.

W 48. minucie po rzucie rożnym Kozika Piekarczyk zgrał piłkę głową na środek pola karnego, a Matyasik strzałem z woleja trafił do bramki. Jednak ułamek sekundy wcześniej wzajemne przepychanki Pabisia z jednym z zawodników gości dobrze prowadzący zawody arbiter zakwalifikował jako faul gracza Garbarni i gol nie został uznany.

W 59. minucie powinno być 3-1 dla gospodarzy. Po kornerze, którego wykonawcą był Kozik, Piekarczyk znów zgrał piłkę głową, a będący w odległości 7 metrów od bramki Przybyszewski strzelił obok celu. Minutę później po bardzo groźnej kontrze Unii Dziża z najbliższej odległości posłał piłkę obok słupka.

W 72, minucie po szybkiej akcji lewą stroną boiska Matyasik zagrał do Jaroszyńskiego, ten przedłużył podanie do Głuchaczki, ale „Głuchy” nie zdołał opanować piłki przed polem karnym Unii. W 73. minucie ostro po ziemi strzelił Banach, Kohlbrenner znów wykazał się refleksem i obronił piłkę.

W 76. minucie po bardzo groźnej akcji Młodych Lwów na czystą pozycję mógł wyjść Szeląg, ale zamiast wbiegać z piłką w pole karne wdał się w nieskuteczny drybling przed szesnastką i stracił futbolówkę. Po kontrze próbował lobować Kohlbrennera Kiełbasa, na szczęście dla Garbarzy – nieudanie. W 78. minucie ostro z dystansu uderzał Jaroszyński – nad poprzeczką.

W 84. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z 20 metrów Ślęzaka pod bramką Garbarni powstało spore zamieszanie, piłka została zagrana do tyłu, a przytomnym strzałem do bramki skierował ją Sławiński, ustalając ostateczny rezultat spotkania.

- Na przebieg spotkania niewątpliwie miała wpływ czerwona kartka dla Roberta Łatki. Nasi zawodnicy przez 75 minut musieli grać w osłabieniu. Jednak zniwelowali je wyzwalając w sobie spore pokłady ambicji. Na boisku nie było widać liczebnej przewagi Unii. Chłopcy grając w dziesięciu wyszli na prowadzenie, mieli także kilka dobrych okazji pod bramką przeciwnika. Nie udało się wygrać, ale remis – biorąc pod uwagę okoliczności – przyjmujemy z szacunkiem. Rywal także zaprezentował na Rydlówce spore umiejętności, a sam mecz mógł się podobać zgromadzonej publiczności – powiedział po spotkaniu kierownik zespołu juniorów Garbarni, Jerzy Wojciechowski.


Informujemy, że z przyczyn technicznych serwis internetowy Garbarni dostępny jest pod alternatywnym adresem www.garbarniakrakow.cba.pl. Taki stan rzeczy potrwa do 1 października br.


Artur Bochenek (www.garbarnia.krakow.pl)


Dunajec Nowy Sącz - Krakus Nowa Huta 1-3 (0-2)

0-1 Krystian Grochalski 29

0-2 Krystian Grochalski 35

1-2 Damian Migacz 47

1-3 Michał Ślaski 90

Sędziował Hubert Kożuch (KS Nowy Sącz). Żółte kartki: Mateusz Korcala, Mateusz Stec (Krakus).


Soła Oświęcim - Puszcza Niepołomice 1-5 (1-1)

0-1 Oskar Szewczyk 21

1-1 Bartosz Wołek 44

1-2 Kamil Natkaniec 57

1-3 Kamil Natkaniec 71

1-4 Maciej Zieliński 73

1-5 Maciej Zieliński 85

Sędziował Szymon Krawczyk (KS Oświęcim). Żółte kartki: Krystian Zygmunt (2), Kamil Kotyza, Jakub Ochmanek, Grzegorz Stańczyk, Bartosz Wołek (Soła). Czerwona kartka: Krystian Zygmunt (69, dwie żółte).


Sandecja Nowy Sącz - Górnik Wieliczka 4-0 (0-0)

1-0 Piotr Jankoś 50

2-0 Bartłomiej Szczęsny 55

3-0 Piotr Jankoś 83

4-0 Maciej Nowak 90

Sędziował Jerzy Cetnarowski (KS Nowy Sącz). Bez kartek.


Termalica Bruk-Bet Nieciecza - MKS SMS Kraków 0-6 (0-2)

0-1 Grzegorz Labut 5

0-2 Mateusz Michoń 38

0-3 Eryk Sarzyński 70

0-4 Jakub Frączek 72

0-5 Grzegorz Labut 73

0-6 Jakub Frączek 76

Sędziował Krzysztof Szyszka (KS Żabno). Żółte kartki: Jakub Magiera, Paweł Skowron (Termalica).


Niedziela

Hutnik Nowa Huta - Limanovia Limanowa 3-1 (1-1)

1-0 Michał Terlikowski 25

1-1 Aleksander Kożuch 27

2-1 Michał Terlikowski 70 (karny)

3-1 Bartłomiej Chlebda 90+1

Sędziował Grzegorz Jabłoński (KS Kraków). Żółte kartki: Kacper Wróbel, Bartosz Cieśla - Marcin Kurek, Dominik Bubula.


Glinik Gorlice - Dalin Myślenice 3-2 (1-0)

1-0 Szymon Sarnecki 8

1-1 Michał Mistarz 68

1-2 Łukasz Wróbel 75

2-2 Jakub Kusiak 81

3-2 Dawid Berkowicz 87

Sędziował Waldemar Pyznar (KS Gorlice). Żółte kartki: Dawid Serafin, Tomasz Wiklowski - Mateusz Kubiński, Piotr Treit, Przemysław Wójcik.


ST

Aktualizacja 28.09.2014 15:15


2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty