Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
MLJM: Młode Lwy zdobyły Jaskółcze Gniazdo2014-05-24 23:10:00

MLJM: UNIA Tarnów - GARBARNIA Kraków 0-1 (0-0)

0-1 Wojciech Waś 48 (głową)

Sędziowali (bez zarzutu): Mariusz Kuś oraz Albert Brudny i Robert Brzoza (KS Tarnów). Żółte kartki: Igor Ślęzak - Wojciech Głuchaczka, Wojciech Waś. Czerwona kartka: Mateusz Przesławski (Garbarnia, 53).

UNIA: Karol Dybowski - Konrad Gut (55 Krystian Kurek), Kamil Kula, Patrycjusz Cygan, Adrian Wajs (45 Kamil Sławiński), Kamil Tyrka (41 Sebastian Zawrzykraj), Artur Hebda, Daniel Niemiec, Szymon Strojny (41 Patryk Iwanek), Mateusz Zagórski (41 Igor Ślęzak), Damian Bachara (41 Mateusz Banach).

GARBARNIA: Mikołaj Kohlbrenner - Bartosz Gubała, Jan Przybyszewski, Adam Tomaszewski, Jakub Mróz - Paweł Pasionek, Wojciech Głuchaczka, Wojciech Waś, Mateusz Przesławski - Mateusz Walentynowicz (58 Bartosz Prochownik), Piotr Apostolski (79 Szymon Porębski).


Garbarnia zmierzyła się w Tarnowie ze zgłaszającą aspiracje do zajęcia miejsca na podium Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych Unią. W jesiennym spotkaniu na Rydlówce zwyciężyły Jaskółki 3-1, dziś to Młode Lwy sięgnęły po pełną zdobycz punktową. W 54. minucie czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Przesławski i Garbarnia przez pół godziny (wraz z doliczonym czasem gry) grała w dziesiątkę.

 

W 7. minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez Mateusza Walentynowicza Wojciech Głuchaczka minął się z piłką w polu karnym. Dwie minuty później Walentynowicz wykonywał rzut rożny na "krótki" słupek, a w stylu Roberta Lewandowskiego strzelał Piotr Apostolski, futbolówkę z linii bramkowej w ostatniej chwili wybił jeden z obrońców Unii.

 

W 34. minucie Walentynowicz przymierzył mocno z 20 metrów, piłka nieznacznie minęła prawy słupek bramki Dybowskiego. W 40. minucie, w ostatniej akcji pierwszej połowy, Paweł Pasionek dograł do będącego w polu karnym Walentynowicza, ten jednak strzelił prosto w bramkarza.

 

W 48. minucie po stałym fragmencie gry Garbarnia objęła prowadzenie, którego już nie oddała do końca. Do wrzutki Walentynowicza z kornera najwyżej wyskoczył Wojciech Waś i ładnym strzałem głową trafił do bramki, piłka odbiła się jeszcze od słupka.

 

W 54. minucie miała miejsce sytuacja, która znacząco wpłynęła na dalszy przebieg spotkania. Czerwoną kartką (całkowicie słuszną) za zupełnie niepotrzebny i niebezpieczny faul na bramkarzu Unii ukarany został Mateusz Przesławski. Od momentu jego zejścia z boiska Brązowi więcej czasu poświęcili obronie korzystnego wyniku niż konstruowaniu ataków. Do głosu zaś coraz częściej dochodzili gospodarze. W 55. minucie po strzale jednego z piłkarzy Unii piłka minęła słupek bramki strzeżonej przez Mikołaja Kohlbrennera. W 77. "Kolba" stanął na wysokości zadania, broniąc groźny strzał jednego z tarnowian. W 79. minucie po zespołowej akcji jeden z zawodników Unii posłał futbolówkę nad poprzeczką.

 

- Nasi zawodnicy zawdzięczają swój sukces bardzo dużemu zaangażowaniu, woli walki i ambicji, jaką włożyli w to spotkanie. Kluczowymi momentami meczu było po pierwsze zdobycie gola, a po drugie przedwczesne zejście z boiska Mateusza Przesławskiego. Taki obrót sprawy zdeterminował boiskowe poczynania zawodników, na szczęście dla nas wszystko skończyło się dobrze - podsumował zawody kierownik drużyny juniorów młodszych Garbarni, Krzysztof Torba.


Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty