Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Flesh z kraju i ze świata
SPORTY MOTOROWE. Szejowie wygrali Valvoline Rajd Małopolski2026-07-04 21:45:00

Jarosław i Marcin Szejowie (Škoda Fabia RS Rally2) wygrali Valvoline Rajd Małopolski – trzecią rundę sezonu KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz zawody zaliczane do FIA European Rally Trophy.


Bracia z Ustronia pokonali Łukasza Byśkiniewicza i Daniela Siatkowskiego (Škoda Fabia RS Rally2) o 7,3 s. Trzecie miejsce zajęli Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2, +27,3 s).


Dla Szejów to czwarte zwycięstwo w rundzie KIQ RSMP. Aż połowę swoich triumfów w krajowym czempionacie bracia odnieśli właśnie w Rajdzie Małopolski – po raz pierwszy wygrali te zawody w 2024 roku.


Szósta edycja Valvoline Rajdu Małopolski była najdłuższą w historii imprezy. W dniach 2–4 lipca załogi rywalizowały na asfaltowych drogach w okolicach Wadowic, Myślenic i Makowa Podhalańskiego. Rozegrano 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 146,67 km. Stabilna, słoneczna pogoda oszczędziła zawodnikom rywalizacji na mokrym asfalcie, ale szybkie, techniczne i zmienne charakterem małopolskie oesy i tak wymagały najwyższej precyzji i koncentracji.


Łącznie, we wszystkich klasyfikacjach, do mety rajdu dotarło 85 załóg: 33 rywalizujące w KIQ RSMP, 12 w Millers Oils HRSMP oraz 40 w Rajdowych Mistrzostwach Południa.


Trzy dni walki „na żyletki”


Już pierwszy etap zapowiadał niezwykle zaciętą rywalizację. Po czterech rozegranych w czwartek oesach na prowadzeniu byli Byśkiniewicz i Siatkowski, którzy mieli zaledwie 1,2 s przewagi nad Szejami. Rzeźnik i Kozdroń byli trzeci, tracąc do liderów tylko 3,5 s.


Piątkowa część zawodów była prawdziwym rajdowym rollercoasterem. Byśkiniewicz i Siatkowski rozpoczęli dzień od zwycięstwa na pierwszym przejeździe nowej i zarazem najdłuższej w rajdzie próby Lanckorona. Na kolejnym oesie, Żarpłyt – Barwałd, odpowiedzieli Szejowie, obejmując prowadzenie z przewagą 0,9 s.


Byśkiniewicz i Siatkowski odzyskali pierwszą pozycję po drugim przejeździe Lanckorony, lecz na kolejnej próbie Szejowie odrobili większość strat. Po wieczornym oesie AYRA – WADOWICE różnica między dwiema najlepszymi załogami wynosiła zaledwie 0,3 s na korzyść Byśkiniewicza i Siatkowskiego.


Nowa próba Lanckorona okazała się jednym z najtrudniejszych wyzwań całego rajdu. Wąski i kręty zjazd, mocne dohamowania, liczne zmiany rytmu oraz wysokości sprawiały, że trudno było znaleźć właściwy rytm. Zupełnie inny charakter miał Barwałd – szybki oes z leśnym początkiem, przejazdem przez bród, szutrowym łącznikiem oraz zabrudzonym spadaniem przed metą.


– Piękna walka. Lanckorona to kultowy odcinek, ale dziś była piekielnie trudna. Asfalt był jak lodowisko, momentami naprawdę trudno było utrzymać samochód na drodze. Wygraliśmy tę próbę, ale Barwałd z kolei miał zupełnie inną przyczepność – kleił jak świeżo położony asfalt. To pokazuje, jak zacięta jest ta rywalizacja. Tak jak w punktach klasyfikacji generalnej mistrzostw, tak i tutaj wszystko rozgrywa się na odcinkach specjalnych – mówił Łukasz Byśkiniewicz po pierwszej piątkowej pętli.


– Pierwszy oes dnia wygrał Łukasz, drugi my, więc naprawdę wszystko rozgrywa się na dziesiąte części sekundy. Nikt nie odpuszcza, a przed nami wciąż długi rajd. Trzeba bardzo uważać. Zaskoczyło mnie też, że Lanckorona była tak śliska, mimo że jechaliśmy jako trzecia załoga w samochodzie Rally2. Chyba wszyscy mieli tam duże problemy z przyczepnością – ocenił Jarosław Szeja.


Kontakt z pierwszą dwójką utrzymywali Rzeźnik i Kozdroń. Po piątkowych oesach tracili do Byśkiniewicza i Siatkowskiego 15,6 s. Czwarte miejsce zajmowali Kołtun i Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2, +41,0 s), a za nimi plasowali się Gabryś i Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2, +44,3 s) oraz Kohn i Těšínský (Škoda Fabia RS Rally2, +52,7 s).


– To był bardzo ciężki dzień. Fajne, ale bardzo wymagające oesy. Zmienna przyczepność, parę rzeczy nas zaskoczyło. Cieszę się, że jesteśmy na mecie i cieszę się, że jutro równie – jak nie bardziej – ciężki dzień. Ważne, że jesteśmy blisko rywali przed nami, bo trzeba pamiętać, że to nieprzewidywalny sport i jeszcze wiele może się zdarzyć – mówił Adrian Rzeźnik na mecie piątkowego etapu.


Sobotni atak Szejów


O losach zwycięstwa zadecydował przede wszystkim początek finałowego etapu. Szejowie wygrali OS 11 MOSUR / JANCARZ – MUCHARZ, pokonując Byśkiniewicza i Siatkowskiego o 10,0 s. Duet z Ustronia przejął prowadzenie i rozpoczął kolejne oesy z przewagą 9,7 s.


Byśkiniewicz i Siatkowski odpowiedzieli na OS 12 HERN – ZAWOJA. Zwyciężyli na tej próbie i odrobili 3,6 s, ale Szejowie ponownie przejęli inicjatywę na odcinku RAF-KOP – STRYSZÓW. Kolejne zwycięstwo odnieśli na drugim przejeździe Mucharza, dzięki czemu ich przewaga wzrosła do 13,2 s.


Najlepszy czas na przedostatniej próbie uzyskali Rzeźnik i Kozdroń. Szejowie byli trzeci, lecz stracili do rywali tylko 3,3 s. Przed finałowym Power Stage ich przewaga nad Byśkiniewiczem i Siatkowskim wynosiła 13,4 s.


– Wiedziałem, że mogę być szybki na każdym oesie, tylko nie chciałem wszędzie ryzykować. W czwartek przekonaliśmy się, że wystarczy moment nieuwagi i można znaleźć się poza drogą. Starałem się wybierać miejsca, w których można było zaryzykować, a tam, gdzie nie miało to sensu, po prostu zachować margines – podsumował Jarosław Szeja.


MOYA POWER STAGE – ZAWOJA wygrali Kołtun i Pleskot. Byśkiniewicz i Siatkowski uzyskali drugi czas, a Szejowie byli szóści. Różnica 6,1 s na finałowej próbie zmniejszyła przewagę liderów, ale nie zmieniła kolejności na podium.


– Poranny oes trochę ustawił tę rywalizację, ale i tak mamy za sobą piękny rajd. Walka była naprawdę bardzo zacięta, a tempo świetne. Z Jarkiem daliśmy popis pięknej rywalizacji, a Adrian przez cały czas jechał bardzo blisko nas. Pierwsza trójka zaprezentowała się naprawdę dobrze – podsumował Łukasz Byśkiniewicz.


Drugie miejsce oznacza dziesiąte podium Byśkiniewicza w rundzie KIQ RSMP. Rzeźnik i Kozdroń stanęli na podium w pierwszym starcie 19-letniego kierowcy w Rajdzie Małopolski.


– Trasy i cały rajd były naprawdę bardzo wymagające, bardzo ciężkie. Napotkało nas parę błędów i problemów, ale dobrze sobie z nimi poradziliśmy. Bardzo się cieszymy, że jesteśmy na mecie i na podium. Dziękuję całemu zespołowi za ogrom pracy i serca włożonego w ten wynik, a także kibicom za wsparcie przy trasie – mówił Adrian Rzeźnik.


Czwartą lokatę zajęli Kołtun i Pleskot (+56,3 s), piątą Gabryś i Sadowski (+1:30,1 s), a szóstą Kohn i Těšínský (+1:30,6 s). Dla czeskiej załogi był to pierwszy start w Polsce.


Chorbiński niepokonany w klasie 3


W klasie 3 zdecydowanie najlepsi byli Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3). Załoga Renault wygrała wszystkie 15 rozegranych odcinków specjalnych w swojej kategorii i ukończyła rajd na siódmym miejscu w klasyfikacji generalnej.


Drugie miejsce w klasie zajęli Jakub Ulanowski i Rafał Fiołek (Ford Fiesta ST Rally3), tracąc do zwycięzców 3:15,4 s. Podium uzupełnili Marcin Górny i Mateusz Martynek (Ford Fiesta Rally3, +4:02,5 s).


W klasyfikacji 2WD triumf odnieśli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon HF Rally4). Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia (Renault Clio Rally4) ukończyli rajd na drugiej pozycji, tracąc 29,3 s. Trzecie miejsce zajęli Piotr Wincencik i Kamila Klaczańska (Renault Clio, +2:09,0 s).


Sawicki i Sieliło zdecydowanie najszybsi w HRSMP


W klasyfikacji HRSMP Open zwyciężyli Damian Sawicki i Piotr Sieliło (Subaru Impreza). Paweł Szczotka i Marcin Borycki (Honda Civic EK4) ukończyli rajd na drugim miejscu, ze stratą 13:44,1 s. Trzecią pozycję zajęli Michał Skrzypczyk i Andrzej Cienkosz (Mitsubishi Lancer, +20:38,5 s).


W klasyfikacji generalnej Millers Oils HRSMP najlepsi byli Janusz Suś i Marek Jarosz (BMW M3 E30). Jan Sikorski i Marek Kaczmarek (Citroën Saxo) stracili do zwycięzców 1:27,9 s, a podium uzupełnili Jerzy Skrzypek i Mateusz Pogoda (Fiat Ritmo, +8:35,6 s).


Pałka i Goldman wygrywają klasyfikację generalną RMP


W Rajdowych Mistrzostwach Południa uczestnicy rywalizowali na sześciu odcinkach specjalnych. W klasyfikacji generalnej RMP zwyciężyli Przemysław Pałka i Rafał Goldman (Ford Fiesta ST), którzy pokonali Kamila Michtę i Andrzeja Mrowczyka (Abarth Grande Punto) o 24,8 s. Trzecie miejsce zajęli Dominik Wołowiec i Krzysztof Pawlak (Peugeot 207 RC, +31,0 s).


Najlepiej zmagania rozpoczęli liderzy klasyfikacji RMP po dwóch rundach – Jacek Bieszczad i Paweł Piczak. Załoga Forda Fiesty ST wygrała piątkowy, uliczny oes AYRA – WADOWICE, lecz wycofała się z rywalizacji po pierwszej próbie. Po drugim odcinku z walki odpadli również Kacper Godyń i Michał Kowalewski.


Pałka i Goldman objęli prowadzenie po czwartym odcinku RMP i obronili je do mety. Na finałowej próbie byli drudzy, co przypieczętowało ich zwycięstwo w klasyfikacji generalnej trzeciej rundy Rajdowych Mistrzostw Południa.


Power Stage i klasyfikacja mistrzostw


Na MOYA POWER STAGE – ZAWOJA dodatkowe punkty do klasyfikacji KIQ RSMP zdobyli Kołtun i Pleskot (5 pkt), Byśkiniewicz i Siatkowski (4 pkt), Rzeźnik i Kozdroń (3 pkt), Gabryś i Sadowski (2 pkt) oraz Szeja/Szeja (1 pkt).


Szejowie zdobyli w Valvoline Rajdzie Małopolskim 31 punktów. Po trzech rundach prowadzą w klasyfikacji KIQ RSMP z dorobkiem 89 punktów. Byśkiniewicz i Siatkowski tracą jednak tylko pięć punktów do liderów. Z kolei Rzeźnik i Kozdroń w trzech pierwszych rundach sezonu zdobyli 12 punktów mniej niż Szejowie i zajmują trzecią pozycję w tabeli.


Kolejną rundą KIQ RSMP będzie 82. Rajd Polski, rozgrywany w dniach 24–26 lipca na asfaltowych odcinkach województwa śląskiego. Zawody będą jednocześnie rundą Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC).


Valvoline Rajd Małopolski 2026 – klasyfikacja końcowa:

1. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) 1:25:09,3 s

2. Byśkiniewicz/Siatkowski (Škoda Fabia RS Rally2) +7,3 s

3. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +27,3 s

4. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +56,3 s

5. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +1:30,1 s

6. Kohn/Těšínský (Škoda Fabia RS Rally2) +1:30,6 s

7. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +3:45,9 s

8. Ulanowski/Fiołek (Ford Fiesta ST Rally3) +7:01,3 s

9. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +7:48,4 s

10. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +7:53,9 s


Valvoline Rajd Małopolski 2026 – klasyfikacja końcowa 2WD:

1. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon HF Rally4) 1:33:09,8 s

2. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +29,3 s

3. Wincencik/Klaczańska (Renault Clio) +2:09,0 s

4. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon HF Rally4) +2:47,3 s

5. Kawalec/Krzyżowski (Peugeot 208 Rally4) +4:30,9 s


Valvoline Rajd Małopolski 2026 – klasyfikacja końcowa klasy 3:

1. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) 1:28:55,2 s

2. Ulanowski/Fiołek (Ford Fiesta ST Rally3) +3:15,4 s

3. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +4:02,5 s

4. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +4:08,0 s

5. Rachfał/Mroszczyk (Renault Clio Rally3) +6:09,0 s


Valvoline Rajd Małopolski 2026 – klasyfikacja Power Stage

(MOYA POWER STAGE – ZAWOJA, 8,60 km):

1. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) 4:37,1 s (5 pkt)

2. Byśkiniewicz/Siatkowski (Škoda Fabia RS Rally2) +2,7 s (4 pkt)

3. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +5,2 s (3 pkt)

4. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +7,7 s (2 pkt)

5. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +8,8 s (1 pkt)


KIQ RSMP 2026 – punktacja po Valvoline Rajdzie Małopolski (runda 3/6):

1. Szeja/Szeja 89 pkt

2. Byśkiniewicz/Siatkowski 84 pkt

3. Rzeźnik/Kozdroń 77 pkt

4. Kołtun/Pleskot 71 pkt

5. Chorbiński/Chrzanowski 46 pkt

6. Gabryś/Sadowski 38 pkt

7. Górny/Martynek 33 pkt

8. Ulanowski/Fiołek 28 pkt

9. Janowski/Grzenia 23 pkt

10. Poloński/Sitek 21 pkt


KIQ RSMP 2026 – punktacja 2WD po Valvoline Rajdzie Małopolski (runda 3/6):

1. Poloński/Sitek 95 pkt

2. Janowski/Grzenia 90 pkt

3. Hundla/Białowąs 68 pkt

4. Piesko/Kacprzak 60 pkt

5. Wincencik/Klaczańska 43 pkt


KIQ RSMP 2026 – punktacja klasy 3 po Valvoline Rajdzie Małopolski (runda 3/6):

1. Chorbiński/Chrzanowski 105 pkt

2. Górny/Martynek 75 pkt

3. Ulanowski/Fiołek 72 pkt

4. Ziobro/Zapart 60 pkt

5. Maj/Pryczek 50 pkt


Informacja prasowa (rsmp.pl)


rajdmlp26podium_mn.jpg
rajdmlp26szejowie_mn.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty