- Ciężko będzie powtórzyć wynik z poprzedniego roku i zapewnić sobie start w Lidze Mistrzów w sezonie 2010/2011 - żałował po zakończeniu przegranego przez Asseco Resovię spotkania o Puchar Polski jej trener Ljubo Travica.
Rzeszowianie nie sprostali Jastrzębskiemu Węglowi i żeby grać w następnej edycji LM muszą zdobyć mistrzostwo Polski bądź w finale PlusLigi ponownie spotkać się z drużyną ze Śląska.
LJUBO TRAVICA, trener Asseco Resovii
- Przegraliśmy minimalnie, przez kilka technicznych błędów. Mieliśmy drobne kłopoty w przyjęciu i to one zadecydowały o tym, że do domu wracamy z niczym.
ROBERTO SANTILLI, trener Jastrzębskiego Węgla
- Po raz trzeci prowadziłem Jastrzębie w finale Pucharu Polski i nareszcie udało się zdobyć trofeum. To kapitalna sprawa dla mnie i dla całego klubu. Chylę czoło przed moimi zawodnikami, którzy grali w finale z wielkim sercem.
(TSZ)