W 4. kolejce Ligi Mistrzyń siatkarki Aluprof BKS zmierzyły się w Baku z Rabitą i liczyły na dobry wynik. Zwłaszcza, że przed tygodniem w Bielsku-Białej mistrzynie Polski pokonały zespół z Azerbejdżanu 3:2. Niestety zawiodły na całej linii i po nieco ponad godzinie przegrały 0:3.
Nasze siatkarki zapowiadały wymazanie z pamięci dotkliwej porażki ligowej z Muszynianką, a tymczasem poszło jeszcze gorzej. Podopieczne Grzegorza Wagnera fatalnie przyjmowały i koszmarnie radziły sobie z rozegraniem akcji.
Rabita Baku - Aluprof BKS Bielsko-Biała 3:0 (25:13, 25:23, 25:12)
RABITA: Golubović, Krsmanović, Żukowa, Glass, Mammadowa, Starović, Popović (libero) oraz Doganjić.
BKS: Bamber, Frąckowiak, Kaczmar, Studzienna, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Sawicka (libero) oraz Waligóra, Matusiak.
Grupa E
Dinamo Bukareszt - Scavolini Pesaro 0:3
1. Rabita Baku 4 10 11: 4
2. Scavolini 4 8 10: 5
3. BKS Aluprof 4 5 8:10
4. Dinamo 4 1 2:12
(gst)