Polskie siatkarki wygrały w Sopocie także drugi mecz towarzyski z Rosją. Tym razem 3-1, a przypomnijmy, że w niedzielę 3-0.
Dwa pierwsze sety były do siebie podobne. Rosjanki obejmowały prowadzenie. Ich przewaga wynosiła 3-0, 5-1 i 8-4. Biało-czerwone popełniały błędy. W pierwszej partii przy drugiej przerwie technicznej było 16-13 dla Rosji, ale po wznowieniu gry straty zostały szybko odrobione (17-17). Działo się tak za sprawą m.in. trudnej zagrywki Polek. Specjalizowała się w tym głównie Anna Barańska. Przyjmująca biało-czerwonych dała jeszcze raz znać rywalkom swoim serwisem w końcówce i było 22-19.
W drugiej partii od stanu 3-7 nastąpiła seria dobrych obron. Odważnie atakowała Anna Barańska i Polska wyrównała na 7-7. Po drugiej przerwie technicznej biało-czerwone utrzymywały 2-3-punktowe prowadzenie. W tym fragmencie meczu udanymi atakami popisała się Katarzyna Skowrońska-Dolata. Podopieczne Jerzego Matlaka pewnie wygrały tę partię.
W trzecim secie biało-czerwone popełniły sporo błędów. Nie funkcjonowało przyjęcie, za mało było dokładności i Rosjanki wysoko wygrały. W ostatniej partii rywalki wysoko prowadziły, ale w połowie seta stanęły i po kilku fatalnych atakach Gamowej oddały inicjatywę.
Polska - Rosja 3-1 (25-22, 25-22, 19-25, 25-22)
POLSKA: Sadurek, Skowrońska-Dolata, Bednarek-Kasza, Gajgał, Kaczor, Bednarek, Maj (libero) oraz Zenik, Zaroślińska, Skorupa, Okuniewska, Kosek.
ROSJA: Borodakowa, Durskrjadczenko, Fatiejewa, Gamowa, Starcewa, Koszelewa, Kriuczkowa (libero) oraz Gonczarowa, Bogaczewa, Fatejewa.
(gst/pzps)