Trener Barcelony, Josep Guardiola wstawił się za Dmytro Czyhrynskim. Na ukraińskiego obrońcę spadła fala krytyki po nieudanym występie przeciwko Sevilli w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla.
Były obrońca Szachtara Donieck walnie przyczynił się do porażki 1:2, w drugiej połowie faulując w polu karnym Diego Capela. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Alvaro Negredo, dzięki czemu Sevilla odniosła na Camp Nou cenne zwycięstwo. Podczas wtorkowego meczu z trybun dało się słyszeć gwizdy pod adresem Czyhrynskiego.
- Dima jest fantastycznym zawodnikiem i im bardziej jest wygwizdywany, tym więcej wsparcia mu okazujemy, gdyż przed nim jest jeszcze wiele gry w Barcelonie - powiedział Guardiola na konferencji prasowej. - Całkowite zaaklimatyzowanie się na Camp Nou będzie go więcej kosztować niż innych, z uwagi na to, skąd pochodzi, i cenę, którą za niego zapłaciliśmy. Jeśli jednak ktoś jest za to odpowiedzialny, to tą osobą jestem ja, a nie on - dodał.
ASInfo