Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ligi zagraniczne > Wiadomości ligi zagraniczne
Golański chce zostać w Rumunii2009-12-30 13:59:00 ASInfo

Paweł Golański nie chce zmieniać klubu. Problem polega na tym, że jego umowa ze Steauą Bukareszt wygasa za pół roku, a rozmów na temat jej przedłużenia jeszcze nie było. - Nie wiem jaka będzie moja przyszłość - przyznał polski obrońca w wywiadzie udzielonym dziennikowi "Gazeta Sporturilor".


Prezes Steauy George Becali jakiś czas temu publicznie skrytykował Golańskiego. Zapowiedział, że nie przedłuży kontraktu z Polakiem między innymi dlatego, że ten zbyt często łapie kontuzje. - Podczas meczów daję z siebie wszystko, ale urazu nie da się przewidzieć. Jesteśmy ludźmi, a nie robotami - broni się Golański.
Polak gra w Steaule od 2007 roku. Prasa sugeruje, że może odejść jeszcze tej zimy. - Nie wiem, jaka będzie moja przyszłość. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. 7 stycznia wznowię treningi z kolegami ze Steauy. Wtedy zobaczymy, co będzie dalej - powiedział reprezentant Polski.
Zaznaczył jednak, że nie chciałby wyprowadzać się z Bukaresztu. - W Rumunii mam prawdziwych przyjaciół - argumentował "Goły" i pochwalił kibiców Steauy. Gdy miał urodziny, sympatycy drużyny wywiesili transparent z życzeniami w języku polskim.
Golański gra w Rumunii, pochodzi z Polski, a poślubił Bułgarkę. Na pytanie o wszystkie trzy kraje, odpowiedział: - Polska jest najpiękniejsza, ale w Rumunii czuję się świetnie.
Piłkarzem Steauy jest także Rafał Grzelak. Również jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty