Menedżer Celticu, Tony Mowbray zapewnił, że ewentualna porażka w derbach z Glasgow Rangers nie pogrzebie szans na tytuł mistrz Szkocji. "The Bhoys" plasują się aktualnie na drugiej pozycji, z czteropunktową stratą do lokalnego rywala.
Zanim 3 stycznia dojdzie do kolejnego "Old Firm Derby" obie drużyny czekają jeszcze dwie kolejki ligowe. Celtic podejmie Hamilton i Kilmarnock, natomiast "The Gers" będą mieli trudniejszych rywali - Hibernian i Dundee United. Mimo rosnących oczekiwań związanych z występem Celticu w tym prestiżowym pojedynku, Mowbray nieco bagatelizuje powagę sytuacji, twierdząc, że ewentualna porażka w tym meczu nie zakończy marzeń o mistrzostwie Szkocji.
- Dla nas mecz z Rangers jest kolejną szansą na zdobycie trzech punktów. Dobrze jest być liderem i chcielibyśmy nim być od pierwszej kolejki do ostatniej, ale ciężko utrzymać prowadzenie w tabeli, bo sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie sądzę, by akurat starcie z lokalnym rywalem miało decydujący wpływ na układ tabeli w maju - analizuje Mowbray. - Chcemy po prostu wrócić na zwycięską ścieżkę tak szybko, jak jest to możliwe. Jeśli uda nam się wygrać trzy najbliższe mecze, tytuł będzie bliżej, jestem tego pewien - dodaje.
ASInfo