Jak poinformował agent napastnika Valencii, Davida Silvy, Amadeo Rengel, o piłkarza pytają największe kluby na świecie: Real Madryt, Barcelona i Manchester United, jednak nie wiadomo, czy Silva będzie chciał opuścić zespół z Estadio Mestalla, ponieważ jego marzeniem jest wyjazd na mistrzostwa świata do RPA, a nie jest pewien, czy w nowym klubie miałby pewne miejsce w składzie.
Piłkarz miał odejść z Valencii wraz z Davidem Villą w letnim okienku transferowym, gdyż klub ogłosił, że z powodu kryzysu finansowego nie będzie w stanie płacić wysokich pensji tym zawodnikom, jednak ostatecznie gwiazdorzy "Los Che" doszli z włodarzami do porozumienia.
- David nie myśli o odejściu, poza tym ma ważny kontrakt do 2013 roku i chce go wypełnić. Decyzję o tym, czy napastnik odejdzie, podejmie klub, ale jestem przekonany, że on chce zostać - stwierdził Rengel.
Valencia wyceniła 23-letniego zawodnika na 40 milionów euro.
ASInfo