TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Wisła po odpadnięciu w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów zapewniła sobie udział w Lidze Europy. Pierwszym przeciwnikiem grupowym było duńskie Odense BK, które potwierdziło, że wiślacy nie mają drużyny na walkę nawet z europejskimi średniakami.
Wisła Kraków - Odense BK 1-3 (0-1)
0-1 Johanson 35
1-1 Kirm 54
1-2 Utaka 80
1-3 Falk 90+2
Sędzia: Sascha Kever (Szwajcaria). Żółte kartki: Sobolewski, Lamey, Chavez, Paljić - Johanson. Widzów 12 950.
WISŁA: Pareiko - Lamey, Jaliens, Chavez, Paljić - Kirm. Sobolewski (87 Junior Diaz), Nunez (84 Garguła), Melikson, Iliev (84 Małecki) - Biton.
ODENSE: Wessels - Ruud, Christensen, Reginiussen, Mendy (46 Falk) - Johanson, Djemba-Djemba, C. Sorenson, Gislason (90 K. Sorenson) - Andreasen, Utaka (82 Fall).
Czwartkowa potyczkabyła 97. spotkaniem wiślaków w europejskich pucharach. Wkrótce jubileusz, a setny mecz odbędzie się 3 listopada w Londynie na stadionie Fulhamu. Trener Robert Maaskant miał do dyspozycji niemal wszystkich piłkarzy, a zabrakło jedynie kontuzjowanego Cwetana Genkowa. W podstawowym składzie - zgodnie z oczekiwaniami - zabrakło miejsca dla kontrowersyjnego Patryka Małeckiego, który podpadł nie tylko kibicom, ale i działaczom. Po raz pierwszy "Biała Gwiazda" zaprezentowała się w nowych strojach, których oficjalna prezentacja odbyła się w poniedziałek.
Odense Boldklub to może mało znany rywal na europejskiej arenie, ale o wysokich umiejętnościach świadczą wyniki. W trzeciej rundzie kwalifikacyjnej Duńczycy wygrali w Atenach z Panathinaikosem 4-3, a w czwartej u siebie z hiszpańskim Villarreal 1-0. Trener Henrik Clausen zapowiadał na konferencji prasowej, że jego podopieczni zechcą powalczyć o komplet punktów.
Po początkowym badaniu sił goście już w 10 minucie powinni objąć prowadzenie. Po crossie z prawej strony Ruuda zupełnie nie pokryty Utaka główkował z zaledwie pięciu metrów i nie trafił w bramkę! Po chwili Johanson - po rzucie rożnym - z bliska nie trafił. W następnej akcji Utaka został ostro zaatakowany w polu karnym przez Jaliensa, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia.
W 27 minucie świetna akcja wiślaków; Nunez zagrał do Meliksona, ten prostopadłym podaniem uruchomił Kirma, który znalazł się sam przed bramkarzem i fatalnie uderzył. To już kolejne spotkanie, w którym Słoweniec marnuje stuprocentową okazję.
W 34 minucie Pareiko popisał się refleksem broniąc piłkę po uderzeniu Utaki i rykoszecie. Po chwili szczęście go opuściło. Przy wyprowadzaniu piłki przez Sobolewskiego został nastrzelony Nunez i Johanson skorzystał z prezentu strzelając - naciskany przez Jaliensa - z 14 metrów w lewy róg. Bramkę wiślacy stracili po serii szkolnych błędów.
Po zmianie stron "Biała Gwiazda" ruszyła do zdecydowanych ataków i na efekt nie trzeba było długo czekać. W 54 minucie akcję rozpoczął Iliev i choć małe nieporozumienie nastąpiło pomiędzy Nunezem i Meliksonem, to futbolówka trafiła do Kirma, który nieczysto uderzył z 12 metrów. Piłka była stosunkowo łatwa do obrony, ale Wessels przepuścił ją pod brzuchem i ta wtoczyła się za linię bramkową.
W 61 minucie Chavez wślizgiem wybił piłkę wprost pod nogi Johansona, ale ten strzelił mało precyzyjnie i szansę zaprzepaścił. W odpowiedzi stuprocentową szansę zaprzepaścił Biton, który po akcji Meliksona miał się spytać bramkarza gdzie strzelić! To trzeba wykorzystać. Dziesięć minut później fenomenalny rajd przeprowadził Melikson i strzelił z linii pola karnego. I zapewne byłby gol, gdyby futbolówka nie trafiła w nogę interweniującego Christensena.
W 78 minucie omal nie powtórzył się koszmar z Nikozji. Po wrzutce z wolnego główkował Utaka, piłka odbiła się od słupka, następnie od ręki interweniującego Pareiki i wpadła do bramki. Na szczęście dla wiślaków był spalony. W następnej akcji znów w roli głównej wystąpił bramkarz Wisły. Po wrzutce z wolnego i wybiciu piłki przez Chaveza , w interwencji przeszkadzał wprawdzie Johanson, ale sędzia nie przerwał akcji, futbolówka trafiła do Utaki, który skierował ją do pustej siatki! Krakowianie protestowali, lecz zapomnieli, że gra się do gwizdka arbitra.
W doliczonym czasie gry katastrofalny błąd popełnił Chavez. Miał we własnym polu karnym piłkę pod kontrolą i zamiast ją wybić... zaczął zabawę. Naciskany przez Falla stracił ją i Falk z bliska nie dał szans Pareice.
(gst)
W drugim meczu grupy K:
Fulham Londyn - Twente Enschede 1-1 (1-1)
1-0 A. Johnson 19
1-1 de Jong 40
Tabela grupy K:
1. Odense 1 3 3-1
2. Twente 1 1 1-1
3. Fulham 1 1 1-1
4. Wisła 1 0 1-3
Aktualizacja 21:20,21:40, 21:49, 22:25, 22:35, 22:50, 23:00
- AUSTRALIAN OPEN. Zieliński nie zagra o tytuł, Sabalenka i Rybakina w finale
- Sobota, 31 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Gol Lewandowskiego, cud w Lizbonie
- HOKEJ. STS Sanok wycofuje się z ligi
- EHF EURO 2026. Dania, Chorwacja, Niemcy i Islandia w półfinale
- Wisła zagra w lipcu z Wrexhamem
- Piątek, 30 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Półfinał bez Igi Świątek
- HOKEJ. Zagłębie znowu lepsze od GieKSy
- Adam Małysz pisze do prezesa PKOl
- Czwartek, 29 stycznia 2026 r.
- ZIO 2026. 60 polskich sportowców w 12 dyscyplinach
- Środa, 28 stycznia 2026 r.
- Puchar Polski dla Wisły Kraków! Siedem goli w finale i debiut najlepszego gracza świata
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE. Drużyna po raz pierwszy
- Natalia Czerwonka i Kamil Stoch chorążymi polskiej reprezentacji
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w ćwierćfinale (akt.)
- PIŁKA WODNA. Serbia po raz dziewiąty
- HOKEJ. Unia lepsza od Zagłębia
- LEKKOATLETYKA. Cztery polskie zwycięstwa
- LOTY NARCIARSKIE. Japończycy po raz pierwszy. Polska katastrofa...
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Damian Żurek dwa razy przed dominatorem
- Zarząd PZN naprawia błąd...
- Mikaela Shiffrin po raz 108!
- Wtorek, 27 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 26 stycznia 2026 r.
- LEKKOATLETYKA. Dwa rekordy świata w Bostonie
- Robert Lewandowski piłkarzem roku, Angel Rodado najlepszy w I lidze
- LOTY NARCIARSKIE. Domen Prevc, któżby inny?!
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w IV rundzie
- Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
- HOKEJ. Zagłębie pokonało GieKSę, Unia liderem
- Niedziela, 25 stycznia 2026 r.
- LIGA EUROPY. Salzburg - Basel 3-1 (FOTO)
- 104 mecze Mundialu 2026
- SHORT TRACK. Piątka biało-czerwonych na igrzyska
- Kadra narciarska na igrzyska
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- Sobota, 24 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Linette i Świątek w III rundzie
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Sporting 3-0 (FOTO)
- 59-osobowa reprezentacja na igrzyska
- Piątek, 23 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie (akt.)
- BOBSLEJE. Klaudia Adamek zapisze się w historii
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
- Czwartek, 22 stycznia 2026 r.
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
więcej wiadomości >>>















