Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Sprytny Mołdawianin zostaje z Cracovią2010-02-15 17:41:00

Testowany przez Cracovię w meczu ze Skonto Ryga Mołdawianin Georgij Owsiannikow zostanie z zespołem na cypryjskim zgrupowaniu. - Jest takim sprytnym piłkarzem. Zagrał tak, że zostawiamy go z nami na obozie - mówi trener "Pasów" Orest Lenczyk.


Szkoleniowiec ocenił dwa mecze sparingowego: - Oczywiście na tym etapie biorę pod uwagę to, że piłka w wielu przypadkach jeszcze „nie słucha”, ale z dnia na dzień widzimy postęp i liczymy na to, że będzie lepiej - mówi oficjalnemu serwisowi klubu. - Ze Skonto zagraliśmy zapewne w takim składzie, w którym Cracovia już nigdy nie zagra. Zwracamy uwagę na taktykę i uważam, że jest postęp w tym elemencie, oceniam to na tle pierwszego zespołu Skonto Ryga. Przegraliśmy, ale ponieważ stwarzaliśmy sobie sytuacje, zwłaszcza w pierwszej połowie, można powiedzieć, że byliśmy równorzędnym partnerem dla Skonto. Jedyną bramkę straciliśmy po stałym fragmencie gry, po rzucie rożnym. Uważam też, że wielu zawodników pokazało się z dobrej strony. Wyróżniał się Sasin, dobrze zagrali też choćby: Suworow, Szeliga, Moskała. Z uwagi na fakt, że testowaliśmy napastnika z Mołdawii i jednocześnie znaliśmy uniwersalne możliwości Tomka, postanowiliśmy przesunąć go na lewą obronę. Dawał sobie radę.  Tak, ale ponieważ stwarzaliśmy sobie sytuacje, zwłaszcza w pierwszej połowie, można powiedzieć, że byliśmy równorzędnym partnerem dla Skonto. Jedyną bramkę straciliśmy po stałym fragmencie gry, po rzucie rożnym.

Lenczyk był też zadowolony z wygranego 2-0 sparingu ze Slovanem Liberec: - Graliśmy z zespołem zbliżonym do takiego, który nas interesuje. Uważam, że pomimo absencji Marcina Cabaja, czy Arka Barana zagraliśmy dobre zawody, a te dwie bramki były efektem naszej mądrej gry. Trzeba jednak przyznać, że mieliśmy też dwie, trzy sytuacje w obronie, które były naszymi prezentami dla przeciwnika. Musimy na to zwrócić uwagę.

O grze testowanego Mołdawianina Georgija Owsiannikowa Lenczyk powiedział: - Jest takim sprytnym piłkarzem. Oczywiście szwankowało jego zgranie z zespołem, ale tak musiało być. Zagrał tak, że zostawiamy go z nami na obozie. Jak długo? Tego nie wiem.

W poniedziałek ekipa Cracovii zwiedzała Paphos,  we wtorek ma w planach dwa treningi. - W środę zagramy kolejny sparing, ale jeszcze nie wiemy, czy z FC Paphos, czy z drużyną ormiańską - mówi Orest Lenczyk.

ST/cracovia.pl





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty