Jest szansa na to, że znany polski napastnik Dawid Janczyk zagra w Koronie Kielce.– Z piłkarzem jesteśmy praktycznie dogadani. Teraz muszą dogadać się kluby, a więc Korona i CSKA Moskwa – mówi "Echu Dnia" Marcin Sasal, trener kieleckiej drużyny.
Janczyk przyjechał w sobotę do Kielc w towarzystwie menadżerów i w loży za szybą oglądał sparing z ŁKS Łódź przegrany przez Koronę 1:2. Nie wychodził na trybuny.
Janczyk ma 24 lata, na koncie występy w Legii Warszawa, CSKA Moskwa, KSC Lokeren Oost-Vlaanderen, KFC Germinal Beerschot Antwerpen. Z CSKA Moskwa ma jeszcze ważny kontrakt, ale trener Sasal jest dobrej myśli i wierzy, że będzie miał tego zawodnika w składzie.
– O umiejętnościach Janczyka nikogo nie trzeba przekonywać i nie trzeba go testować – mówi Sasal.
- Rozmowy nie będą pewnie łatwe, ale jestem dobrej myśli –dodaje z kolei Jarosław Niebudek, dyrektor Korony do spraw sportowych.
Janczyk, wychowanek Sandecji Nowy Sącz, ma 24 lata, na koncie występy w Legii Warszawa, CSKA Moskwa, KSC Lokeren Oost-Vlaanderen, KFC Germinal Beerschot Antwerpen.
echodnia.eu
Aktualizacja 20:23