W swoim pierwszym meczu sparingowym na zgrupowaniu w Turcji Lech Poznań pokonał rumuńską Steauę Bukareszt 2-1. Bramki dla Kolejorza zdobyli Artjoms Rudnevs i Sergei Krivets.
Trener Jose Mari Bakero przygotował sporą niespodziankę w wyjściowym składzie poznańskiego Lecha. Na prawej stronie bloku defensywnego wystawił Tomasza Mikołajczaka, który do tej pory grał jako napastnik lub skrzydłowy.
W 8. minucie Mateusz Możdżeń przedarł się prawą stroną, zagrał w pole karne do Artjomsa Rudnevsa, a Łotysz mocnym strzałem pod poprzeczkę pokonał golkipera Steauy. W 40. minucie Rudnevs szybko wykonał rzut wolny. Podał do Jakuba Wilka, który precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a Sergei Krivets z najbliższej odległości głową wpakował piłkę do siatki. Druga połowa rozpoczęła się od ataków Steauy. W 51. minucie Rumuni zdobyli bramkę kontaktową. Brandan idealnie zagrał do Romeo Surdu, ten odegrał jeszcze piłkę do Nicolity, który wślizgiem skierował ją do bramki. Przeciwko bramce mocno protestował Seweryn Gancarczyk, który za dyskusję z arbitrem został ukarany czerwoną kartką. Lech nie musiał jednak grać w osłabieniu i miejsce Gancarczyka zajął Luis Henriquez. Po kwadransie drugiej połowy lechici opanowali sytuację i nie pozwalali rywalom rozwinąć skrzydeł, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska.
Lech Poznań - Steaua Bukareszt 2-1 (2-0)
Bramki: 8. Rudnevs, 40. Krivets - 51. Nicolita
LECH: Grzegorz Kasprzik - Tomasz Mikołajczak (46. Wojciech Golla), Bartosz Bosacki, Ivan Djurdjević, Seweryn Gancarczyk (52. Luis Henríquez) - Marcin Kamiński (46. Igor Jurga), Mateusz Możdżeń (46. Semir Štilić), Sergei Krivets (74. Jan Zapotoka), Jakub Wilk (62. Bartosz Ślusarski), Jacek Kiełb - Artjoms Rudnevs (74. Vojo Ubiparip).
www.lechpoznan.pl (Cubolan)