Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Wisła: jeszcze większa rola Sobolewskiego2011-01-10 07:59:00

Po odejściu braci Pawła i Piotra Brożków do tureckiego Trabzonsporu z wiślackiej szatni zniknęło dwóch kolejnych, doświadczonych piłkarzy. Takich, którzy mieli wiele do powiedzenia nie tylko na boisku.


Tym samym odpowiedzialność za dowodzenie drużyną w szatni, ale przede wszystkim na zielonej murawie, spadnie teraz w większym jeszcze stopniu niż do tej pory na barki kapitana "Białej Gwiazdy", Radosława Sobolewskiego.
"Sobol" jest w tej chwili jedynym piłkarzem z niedawnej "starszyzny", który ma pewne miejsce w podstawowym składzie. Z niedawnego kręgosłupa drużyny, który stanowili bardzo doświadczeni Arkadiusz Głowacki, Paweł Brożek i właśnie Sobolewski, został tylko ten ostatni. Jest niesłychanie ważną postacią w drużynie, dlatego już teraz można się zastanawiać, czy Wisła zdecyduje się przedłużyć umowę ze swoim kapitanem. Kontrakt "Sobola" wygasa bowiem 30 czerwca br., czyli już za kilka miesięcy. Decyzje trzeba będzie podjąć wkrótce.

- Jest opcja przedłużenia tej umowy, z której możemy skorzystać - mówi na ten temat dyrektor sportowy Wisły, Stan Valckx. Kto może pomóc Sobolewskiemu w liderowaniu drużynie? W szatni na pewno Maciej Żurawski, który co prawda miejsca w wyjściowym składzie ostatnio nie miał, ale to ciągle symbol "Białej Gwiazdy", osoba niezwykle szanowana przy ul. Reymonta. Na boisku natomiast większą odpowiedzialność za grę będą musieli wziąć tacy piłkarze jak np. Patryk Małecki, czy wracający mozolnie do formy Łukasz Garguła.

Trzeba będzie też liczyć na postępy zagranicznej młodzieży, która jesienią grała w kratkę, co wspomniany Stan Valckx tłumaczy w następujący sposób: - Zawodnicy, którzy przyszli do nas latem, w większości byli młodymi piłkarzami. Nie mieli okazji wcześniej grać w europejskich pucharach, nie walczyli o mistrzostwa swoich krajów. Dlatego oni grali raz lepiej, raz gorzej. Takie skoki formy są całkiem normalną rzeczą w ich wieku. Jednakże dla zrównoważenia proporcji w zespole będziemy chcieli teraz zatrudnić takich piłkarzy, którzy mają już doświadczenie - czy to z Ligi Mistrzów czy Ligi Europejskiej. Zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że jeśli zdobędziemy mistrzostwo Polski, to przyjdzie nam grać w Europie i musimy być na to dobrze przygotowani.

Bartosz Karcz
Więcej w "Gazecie Krakowskiej"





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty