Cracovia zimą musi znaleźć bramkarza, który pomoże krakowskiemu klubowi w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. Jednym z kandydatów może być Grzegorz Kasprzik.
Golkiper Lecha nie tak wyobrażał sobie karierę przy Bułgarskiej. Trafił do Poznania jako jeden z najlepszych bramkarzy w kraju i miał zostać podstawowym zawodnikiem "Kolejorza". Słaba forma i kontuzja spowodowały jednak, że Kasprzik w barwach Lecha kompletnie się nie sprawdził i przegrał rywalizację z Krzysztofem Kotorowskim i Jasminem Buriciem. Kolejne miesiące spędzone na ławce lub trybunach nie interesują byłego gracze Piasta Gliwice.
W potrzebie jest też Cracovia, bo działacze nie mogą dogadać się z Marcinem Cabajem. Sytuacja "Pasów" jest tragiczna i wiosną na pewno nie ulegnie poprawie bez solidnego bramkarza. Kasprzik nie zapomniał jak skutecznie bronić dostępu do własnej bramki i w tej chwili jest odpowiednim kandydatem do gry w bramce krakowskiego klubu.
Trener Szatałow natomiast chętnie ściągnąłby do swojej drużyny Szymona Gąsińskiego z Polonii Bytom, którego zna doskonale ze wspólnej pracy w śląskim klubie. Tutaj problemem mogą okazać się żądania finansowego bytomskiego klubu, który nie odda Gąsińskiego za błahe pieniądze. W przypadku Kasprzika, Lech nie powinien robić większych przeszkód.
Poza tym Cracovia interesują się także Krzysztofem Pilarzem z Ruchu Chorzów, Matuszem Bąkiem z Lechii Gdańsk oraz Radosławem Janukiewiczem (Pogoń Szczecin). Upadł natomiast temat pozyskania Radosława Cierzniaka (Korona Kielce).
Zbyszek Anioł/ekstraklasa.net