W piątek piłkarze Wisły Kraków odbyli ostatni trening na krytym boisku w Skotnikach. Na kolejnym spotkają się dopiero 17. stycznia, gdyż trener Robert Maaskant uważa sześć tygodni za optymalny czas przygotowań.
Pierwszy mecz rundy wiosennej zostanie rozegrany 26. lutego, a rywalem będzie Arka Gdynia. Ekstraklasa zmodyfikowała terminarz i wycofała się z pierwotnego pomysłu, aby odwołaną 16. kolejkę „wcisnąć” w jednym z wolnych terminów w marcu lub kwietniu. W efekcie rozgrywki ligowe potrwają do końca maja.
Trener Maaskant zarządził długie urlopy. Jego decyzja wydaje się być uzasadniona, bowiem w wyniku ataku zimy wiślacy musieli korzystać z wynajmowanego boiska w Skotnikach. Na swoich obiektach nie mieli bowiem możliwości prowadzenia zajęć w odpowiednich warunkach. Wszak żadne z dwóch boisk treningowych nie znajduje się pod balonem, ani nie posiada sztucznej nawierzchni.
W trakcie ostatniego treningu odbył się mini-turniej. Zawodnicy zostali podzieleni na sześć zespołów, a zwyciężył mający w składzie Milana Jovanica, Dragana Paljica, Piotra Brożka, Łukasza Burligę oraz dwóch członków sztabu szkoleniowego: Andrzeja Bahra i Kazimierza Moskala.
Do końca przyszłego tygodnia powinna wyjaśnić się przyszłość Mariusza Pawełka. Bramkarzowi wygasa kontrakt wraz z końcem obecnego sezonu, co oznacza, że od stycznia mógłby rozpocząć negocjacje z innymi klubami i zdecydować się na podpisanie umowy. Prezes Bogdan Basałaj potwierdził trwające rozmowy na linii Wisła – menedżer zawodnika. Pozostałe ruchy kadrowe planowane są na nowy rok.
rb