Piłkarze Legii polecieli do USA, gdzie wezmą udział w towarzyskim turnieju Sisters Cities Cup. Oprócz nich zagrają Paris St. Germain, Crvena Zvezda Belgrad i Chicago Fire. W pierwszym meczu legioniści w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu zmierzą się z Serbami.
Na turniej Legia poleciała jeszcze z trenerem Stefanem Białasem, który oficjalnie pracę w warszawskim klubie kończy 31 maja. Zabrakło natomiast kilku piłkarzy. Przede wszystkim bramkarza Jana Muchy, który udał się na zgrupowanie reprezentacji Słowacji przed mistrzostwami świata w RPA. A także Marcina Mięciela, Tomasza Jarzębowskiego i Marcina Smolińskiego. Im kończą się kontrakty z końcem czerwca i w przyszłym sezonie już na pewno ich w Legii zabraknie.
Polecieli natomiast kontuzjowani Inaki Astiz i Dickson Choto, choć wiadomo, że podczas turnieju nie wystąpią ani minuty. Po wylądowaniu w Chicago legioniści o godz. 4.30 naszego czasu już trenowali.
ASInfo