Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Transfer Lewandowskiego do Borussii pewny2010-05-16 18:56:00 ASInfo

- W tym tygodniu Robert przejdzie badania lekarskie i potem zostaną złożone podpisy pod umowami. Transfer do Borussii Dortmund dokona się w najbliższych dniach, względnie tygodniach - ujawnił po gali Ekstraklasy w warszawskim Centrum Olimpijskim menedżer Roberta Lewandowskiego, Cezary Kucharski.



Kucharski w przeszłości był piłkarzem reprezentacji Polski, Legii Warszawa i zagranicznych klubów FC Aarau, Sportingu Gijon oraz Iraklisu Saloniki. Z Legią trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Polski, w roku 1997 był wicekrólem strzelców ekstraklasy. Strzelił wtedy 17 goli, o jednego mniej niż teraz Lewandowski. Odkąd został menedżerem piłkarskim Lewandowski jest jego najcenniejszym "towarem". Najpierw króla strzelców 1. ligi wytransferował ze Znicza Pruszków do Lecha Poznań (rodowitego warszawiaka nie chciała Legia, zresztą Kucharski uważał, że Lech będzie lepszym wyborem, co się potwierdziło). Teraz przebierał w zagranicznych ofertach dla podopiecznego. Mówiło się o Anglii, Włoszech, ostatecznie wybór padł na niemiecką Borussię Dortmund. Lewandowski odejdzie z Lecha za ok. 5 milionów euro.

- Wybierając klub patrzyliśmy przede wszystkim pod względem sportowym. Chcieliśmy zrobić ruch nie za duży. Czasami piłkarze ryzykują i przechodzą do klubów, w których wiadomo, że nie będą grali. Borussia jest klubem spełniającym wymogi sportowe. Trener jest bardzo dobry, drużyna młoda. Oczywiście kwestie finansowe też mają dużą wymowę. Poza tym Borussia jest klubem przychylnym Polakom. Gra tam Kuba Błaszczykowski, przyjaciel Roberta. Bardzo ten klub zachwalał. To wariant dobry także dla reprezentacji. Dwóch ofensywnych piłkarzy w dobrym zagranicznym klubie to dobra perspektywa w kontekście Euro 2012 - zachwalał wybór Kucharski.

Nie tak dawno na gwiazdę media kreowały Radosława Matusiaka. Najlepszy w pewnym czasie polski napastnik przechodził do włoskiego Palermo za 1,5 miliona euro. Jednak jego kariera się załamała. We Włoszech nie grał, trafił do Holandii, gdzie również sobie nie poradził. Na pewien czas nawet zawiesił karierę. Wrócił do polskiej ligi i to nie do ekstraklasy, a do grającego ledwie w 1. lidze Widzewa i wcale nie był tam gwiazdą. Teraz próbuje się odbudować w Cracovii. Ze skutkiem takim sobie.

- Jestem przekonany, że Robertowi się uda. Nie lubię porównań do Matusiaka. Są zupełnie innymi napastnikami. Matusiak miał dobre pół roku, Robert od czterech lat idzie w górę. Jeszcze nie jest przesiąknięty polskością. Matusiak grał w lidze osiem lat, dokonano nietrafnego wyboru. Gdy rozmawiałem z Michaelem Zorcem pytał mnie, co myślę o pierwszym sezonie Roberta w Borussii powiedziałem, że strzeli minimum 10 bramek. Poza tym zwykle trafia w debiutach i pewnie teraz też tak będzie. Jak w tym sezonie miał 14 na koncie to mu powiedziałem, że ja w najlepszym sezonie strzeliłem 17 bramek i niech na koniec sezonu ma 18. Z tym, że ja te 17 strzeliłem zaledwie w 23 meczach, a nie 28 czy 29. Jednak on ma kilka innych trofeów - mistrzostwo, miano piłkarza sezonu. Poza tym ja byłem wicekrólem, a on jednak królem. To duże osiągnięcie. Odejście w takiej sytuacji jest dla niego dobrym rozwiązaniem - zawyrokował menedżer piłkarza.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty