GKS Bełchatów po dwóch porażkach z rzędu wywalczył komplet punktów z niezwyciężoną do czwartku Odrą Wodzisław. Napastnik bełchatowian zapewnia, że on wraz z kolegami do samego końca będzie bił się o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach.
- Chcieliśmy wszystko zrobić, żeby zmazać plamę, która przydarzyła nam się w ostatnich kolejkach. Pokazaliśmy, że nie zapomnieliśmy grać w piłkę i sprawiliśmy naszym kibicom i rodzinom prezent na święta - stwierdził z uśmiechem na twarzy Zbigniew Zakrzewski.
- Przez kilka dni świątecznych chcemy odpocząć, wyluzować się totalnie i do następnego meczu przystąpić na pełnej koncentracji - zmrużył oko napastnik bełchatowskiego zespołu.
- Sezon wkracza pomału w decydującą fazę. Mamy myśl w głowie, żeby walczyć jeszcze o te puchary. Naszym celem jest powrót do formy z początku rundy, kiedy prezentowaliśmy się naprawdę dobrze. Z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej - zauważył popularny "Zaki", który w barwach GKS nie trafił jeszcze żadnego gola.
ASInfo