Po dniu przerwy, w Krynicy-Zdroju wznowiono hokejowe mistrzostwa świata Dywizji I do lat 18. Nadal nie mogą ich oglądać kibice i tak będzie już do końca imprezy, bowiem żałoba narodowa została przedłużona. Jeszcze raz powtórzymy, że to niezrozumiała decyzja organizatorów.
Środowa porażka z Węgrami znacznie zmniejszyła szanse na awans. Trudno bowiem przypuszczać, aby nasi juniorzy nawiązali walkę z najlepszą drużyną turnieju - Niemcami.
Polska - Węgry 3-5 (1-1, 2-1, 0-3)
0-1 Richar Hardi - Kristof Hentes 5:37
1-1 Damian Kapica - Bartłomiej Pociecha 15:49
2-1 Kamil Wcisło - Kamil Szaniawski - Sebastian Mrugała 31:02
2-2 Kristof Hentes - Richard Hardi 31:52
3-2 Damian Kapica - Filip Starzyński 37:23 podwójna przewaga
3-3 Attila Nemeth - Janos Hari - Illes Gallo 46:40
3-4 Attila Nemeth - Illes Gallo - Janos Hari 49:31
3-5 Illes Gallo - Janos Hari 57:25
Sędziowali: Craig Hanson (USA) - Manuel Hollenstein (Austria), Peter Lyth (Szwecja). Kary: 6 - 14 min.
POLSKA: Mrugała - Pociecha, Błaszków; Wcisło, Michalski, D. Kapica - Gimiński, Ciura; Wcisło, Wypasek, Michalski - Lehmann, Szaniawski; Pesta, Domogała, Pawlik - Gacek, Bułanowski; Serwiński, Kalinowski, Stokłosa.
W innych środowych meczach:
Niemcy - Litwa 15-0 (6-0, 5-0, 4-0)
Wielka Brytania - Kazachstan 0-1 (0-1, 0-0, 0-0)
1. Niemcy 3 9 35- 1
2. Węgry 3 7 16-10
3. Polska 3 6 13- 6
4. Kazachstan 3 3 2-13
5. W. Brytania 3 2 5-14
6. Litwa 3 0 3-30
AnGo