Siatkarki Banku BPS Fakro przegrały spotkanie Ligi Mistrzyń z Dynamem 1:3. Tym samym przyjezdne się zrewanżowały za nieoczekiwaną porażkę w Moskwie. Dynamo to bardzo mocny zespół, zwłaszcza po przyjściu w połowie grudnia 2011 r. znakomitej Niemki Angeliny Grun.
Muszynianka ma zapewniony awans do play-off, bowiem z tej grupy zakwalifikuje się drużyna z trzeciego miejsca. Jest jednak możliwe, że podopieczne Bogdana Serwińskiego zajmą drugą lokatę; Dynamo gra w ostatniej kolejce ze Scavolini, natomiast polski zespół zmierzy się na wyjeździe z najsłabszą Crveną Zvezdą Belgrad.
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - Dynamo Moskwa 1:3 (22:25, 19:25, 25:19, 18:25)
MUSZYNA: Werblińska, Radecka, Djurasić, Kaczor, Stam-Pilon, Bednarek-Kasza, Zenik (libero) oraz Rourke, Wensink, Kasprzak, Rabka
DYNAMO: Gonczarowa, Merkułowa, Gruen, Janewa, Morozowa, Uljakina, Kruczkowa (libero) oraz Kożuchowa, Kriwiec, Matienko
W pierwszym secie Muszynianka pewnie prowadziła 12:7, 16:11 i 22:17, ale nie wygrała. Rosjanki wykorzystały przestój gospodyń i zdobyły kolejno osiem punktów! Trener Bogdan Serwiński próbował mobilizować zespół, lecz niewiele to dało. Błędy w zagrywce, przyjęciu i ataku nie pozwoliły nawiązać walki.
W trzecim secie miejscowe grały falami. Prowadziły 4:1, a po chwili było 4:5. Z wyniku 7:10 wyciagnęły na 16:15 i po dobrej końcówce zwyciężyły do 19.
Czwarty set to dominacja od początku Dynama: 3:5, 12:17, 15:21. W tym momencie stało się jasne, że drużyna z Moskwy wygra za trzy punkty i wyprzedzi w tabeli Muszyniankę.
W drugim meczu Scavolini Pesaro zagra w czwartek z Crveną Zvezdą (godz. 20.30)
Tabela grupy E
1. Dynamo 5 10 11-8
2. Scavolini 4 9 10-3
3. Muszyna 5 9 10-9
4. C. Zvezda 4 0 1-12
***
Siatkarki Atomu Trefla Sopot przegrały w Kazaniu z Dynamem 0:3 (21:25, 16:25, 23:25) w meczu 5. kolejki grupy C Ligi Mistrzyń. Wicemistrzynie Polski już wcześniej zapewniły sobie awans do fazy play off.
***
BKS Aluprof Bielsko-Biała uległ w środę na wyjeździe Urałoczce Jekaterinburg 0:3 (9:25, 15:25, 25:27) w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu CEV. Rewanżowe spotkanie bielszczanki rozegrają 18 stycznia we własnej hali.
(gst)