Dziś o godzinie 18 pierwszy mecz w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzyń rozegra Bank BPS Fakro Muszyna. We własnej hali ekipa z Muszyny podejmie aktualnego mistrza Serbii, Crveną Zvezdę Belgrad.
Obie drużyny dobrze znają się z poprzedniego sezonu. Wtedy również spotkały się w fazie grupowej Ligi Mistrzyń, a obydwa mecze zakończyły się zwycięstwem polskiego zespołu 3:1.
- Teoretycznie wydaje się, że Crvena - w porównaniu do Dynama Moskwa, czy do Scavolini Pescaro - jest słabszym zespołem. Są to jednak tylko i wyłącznie złudne pozory. W Lidze Mistrzyń wszyscy chcą osiągać pozytywne rezultaty, a ta serbska młodzież z Belgradu jest bardzo dobra więc na pewno czeka nas ciężka walka. Jesteśmy na nią przygotowani - mówi przed środowym spotkaniem trener Muszynianki Bogdan Serwiński.
Podobnego zdania na temat meczu jest kapitan muszyńskiego zespołu, Agnieszka Rabka. - Są to młode dziewczyny jednak jak wiem część z nich otarła się w tym roku o reprezentację i grały bardzo dobrze. To będzie to trudny przeciwnik - ocenia zawodniczka. Po powrocie do składu Kingi Kasprzak trener Banku BPS Fakro będzie miał do dyspozycji wszystkie zawodniczki. - Sytuacja nie jest jeszcze komfortowa, ale nie jest źle - mówi Bogdan Serwiński.
Początek spotkania Bank BPS Fakro Muszyna - Crvena Zvezda Belgrad w środę 30 listopada o godzinie 18. Mecz pokaże Polsat Sport.
Kamil Majkrzak/mksmuszynianka.com