TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Drugi trener siatkarek Stali Mielec dla portalu sportowetempo.pl o wyzwaniu, jakim jest praca z kobietami, artystycznych duszach i pomaganiu Błękitnym Ropczyce.
- W tym sezonie zadebiutowałeś jako trener, zostając asystentem Rafała Prusa w Stali Mielec. Jak się czujesz w nowej roli?
- To wyzwanie. Wspólnie z Rafałem tworzymy najmłodszy trenerski duet w ekstralidze kobiet. Moja siatkarska kariera powoli zbliża się do końca. Już kilka lat temu wspominałem, że pragnąłbym spróbować sił w trenerce. Nadarzyła się okazja, więc z niej skorzystałem. Tak się złożyło, że debiut wypadł w moim rodzinnym Mielcu. Tutaj przed laty zaczynałem przygodę z siatkówką.
- Jesteś współodpowiedzialny za wyniki mieleckiej Stali. Jednak wciąż jeszcze czynnie grywasz w siatkówkę. Nie tak dawno temu pomogłeś młodej drużynie Błękitnych Ropczyce utrzymać się w II lidze. Nie było chyba łatwo łączyć obie funkcje?
- Zgadza się, to wymagało z mojej strony sporej dyscypliny. Błękitni utrzymali się w drugiej lidze, teraz mogę już spokojnie koncentrować się na pracy z dziewczynami. Wierzę, że Stal także pozostanie w siatkarskiej elicie.
- A propos twoich występów na siatkarskich parkietach, po odejściu z Resovii rzadko pokazywałeś się w Rzeszowie...
- Trudno aby było inaczej, skoro występowałem w KS Poznań z którym byliśmy dosłownie o krok od wywalczenia awansu do ekstraklasy. Potem był jeszcze sezon gry w Górniku Jaworzno. W Poznaniu grałem z Michałem Kubiakiem, który obecnie robi furorę we włoskiej Serie A2 w barwach Pallavolo Padwa. Do Rzeszowa zaglądałem rzadko, bo miałem za daleko. Jednak wyniki Resovii śledziłem na bieżąco w internecie.
- Praca z kobietami do najłatwiejszych chyba nie należy?
- Oj tak, mogę już coś na ten temat powiedzieć (śmiech). Sprawdza się to stare przysłowie, że kobieta zmienną jest. Na szczęście Rafał i ja znajdujemy wspólny język z dziewczynami.
- Podobno udało wam się zmontować wyjątkowo zgraną paczkę, co w przypadku kobiet nie jest takie proste?
- Dziewczyny są ze sobą mocno zżyte. To pomaga zwłaszcza w tych trudnych momentach, kiedy przychodzi toczyć boje decydujące o dalszej przyszłości zespołu. Żyjemy ich problemami, pomagamy na ile umiemy. A tak na marginesie, wiemy nawet do jakich salonów fryzjerskich czy kosmetycznych uczęszczają.
- Znajdujesz jeszcze czas, żeby pielęgnować swoją drugą pasję - malarstwo?
- Malarskie akcesoria oddałem Anicie Kwiatkowskiej. Jest bardzo utalentowana. Czasami służę jej radą.
- W Resovii nie byłeś jedyną artystyczną duszą...
- Marka Wilka pochłaniała poezja. Pisał wiersze. Z kolei Piotrek Podpora świetnie grał na gitarze, komponował własne utwory, podobnie jak Jacek Trojanowski (młodszy brat żużlowca Rafała - red.), który zapowiadał się na dobrego siatkarza, ale ostatecznie został mechanikiem.
- Twoje plany na przyszłość?
- W pierwszej kolejności utrzymać Stal w ekstraklasie. Jak dopisze zdrowie to postaram się jeszcze pograć w Błękitnych. Namawia mnie do tego wielki entuzjasta, a zarazem długoletni sponsor tego zespołu Mirosław Jamróz. To człowiek z klasą, komuś takiemu nie wypada odmawiać.
Marek Styka
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
więcej wiadomości >>>



