Termalica Bruk-Bet Nieciecza uległa 2-5 w Poznaniu Lechowi. "Słonie" przegrały z mistrzem Polski za wysoko, rywale zaimponowali skutecznością, w dodatku przy trzecim golu pomógł im sędzia.
22. kolejka ekstraklasy: Lech Poznań – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 5-2 (2-1)
1-0 Szymon Pawłowski 11
2-0 Nicki Bille Nielsen 42
2-1 Wojciech Kędziora 43
2-2 Wojciech Kędziora 49
3-2 Szymon Pawłowski 57
4-2 Dawid Kownacki 90 (karny)
5-2 Dawid Kownacki 90+2
Sędziował Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Trałka, Linetty (Lech). Widzów 17 148.
LECH: Buric - T. Kędziora, Kamiński, Arajuuri, Volkov - Tetteh (77 Gajos), Trałka - Lovrencsics (65 Jevtic), Linetty, Pawłowski - Bille Nielsen (88 Kownacki).
TBB: Pilarz - Ziajka, Stano, Putiwcew, Jarecki - Babiarz, Kupczak (85 Kowal) - Plizga, Foszmańczyk (46 Misak), Biskup (79 Juhar) - W. Kędziora.
Lech prowadził 2-0, ale pod koniec pierwszej i na początku drugiej połowy Wojciech Kędziora strzelił dwa gole. Było więc 2-2. Przy tym remisowym stanie sędzia Gil popełnił błąd uznając bramkę na 3-2, która padła z metrowego spalonego, widocznego nawet bez telewizyjnej powtórki. Miało to kluczowe znaczenie, inaczej gra się przecież przy remisie, a inaczej przegrywając...
"Kolejorz" objął prowadzenie w 11. minucie. Linetty sprytnie rzucił piłkę do Pawłowskiego, ten wbiegł w tempo w pole karne i w sytuacji "sam na sam" pokonał bramkarza. Goście mogli wyrównać już dwie minuty później, gdy po strzale W. Kędziory z ok. 10 m piłka - muśnięta jeszcze przez Burica - trafiła w słupek. W 17. i 21. minucie poza szesnastką musiał interweniować Pilarz, dwukrotnie uprzedzając Bille Nielsena. Przed przerwą Duńczyk zdobył w końcu gola, dostał podanie na wolne pole od Linetty'ego i huknął mocno z kilkunastu metrów w prawy górny róg. "Słoniki" błyskawicznie złapały kontakt. Jarecki dograł do W. Kędziory, a ten z 8 m uderzył celnie do siatki.
Zaraz po przerwie nieoczekiwanie piłkarze z Niecieczy wyrównali. Biskup podał z boku na piąty metr do W. Kędziory, a ten nie dał szans Buricowi. W 57. minucie Linetty zaliczył trzecią asystę. Do jego prostopadłego podania wybiegł Pawłowski, mimo wyraźnego ofsajdu sędziowie nie zareagowali, więc zawodnik Lecha popędził z futbolówką i ograwszy Pilarza strzelił na 3-2...
Goście starali się poprawić wynik, choć wypracować sytuację bramkową w meczu z mistrzem Polski nie było łatwo. W 75. minucie Ziajka mocno uderzył z ok. 20 m, do dobitki wystartował Wojciech Kędziora, lecz zdążył go uprzedzić obrońca poznański... Tomasz Kędziora. W 81. minucie z wolnego z 24 m Plizga minimalnie chybił.
W 88. minucie na boisko w zespole Lecha wszedł 19-letni Kownacki i zdołał w krótkim czasie strzelić dwa gole. Najpierw wykonał pewnie karnego podyktowanego za faul Stano na Jevticu, a w doliczonym czasie popisał się sprytnym, ładnym i zaskakującym uderzeniem.
Porażka Termaliki Bruk-Betu stanowczo za wysoka, zwłaszcza że statystycznie nie była gorsza. Goście mieli aż 59 procent posiadania piłki, oddali więcej celnych strzałów (8:7). Rywale okazali się jednak zabójczo skuteczni...
ST