Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > PULS DNIA
Rykoszetem w Koronę2015-11-02 21:50:00

Termalica Bruk-Bet Nieciecza pokonała w 14. kolejce ekstraklasy Koronę w Kielcach 1-0. Zwycięski gol padł po strzale Jareckiego z wolnego, po rykoszecie od muru piłka wpadła do siatki myląc bramkarza.


Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0-1 (0-1)

0-1 Dariusz Jarecki 19 (wolny)

Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń). Żółte kartki: Grzelak, Sylwestrzak - Pleva, Babiarz. Widzów 6543.

KORONA: Małkowski - Gabovs, Dejmek, Wilusz, Sylwestrzak - Jovanovic, Grzelak (66 Cebula) - Pawłowski, Aankour (46 Fertovs), Sierpina - Trytko (74 Przybyła).

TBB: Nowak - Pleva, Stano, Sołdecki, Jarecki - Babiarz, Kupczak - Plizga, Licka, Biskup (73 Juhar) - Kędziora (82 Drozdowicz).


Pierwszy kwadrans należał do gospodarzy, ale jedynym efektem tego początkowego naporu był strzał bardzo aktywnego Sierpiny, z 12 m ponad poprzeczką.


Później inicjatywę przejęli piłkarze z Niecieczy, obejmując w 19. minucie prowadzenie. Jarecki uderzył z 30 m z wolnego, futbolówka odbiła się od stojącego w murze Aankoura i myląc golkipera wpadła do bramki przy prawym słupku.


W 32. minucie goście mogli podwyższyć z kontry. Lewą stroną rajd przeprowadził Biskup, dograł do środka do Plizgi, lecz ten trafił z bliska w bramkarza. Dobitka Kędziory, któremu przeszkadzało czterech obrońców, była zbyt lekka, by zaskoczyć Małkowskiego.


W końcówce I połowy do głosu doszła Korona. W 34. minucie, po wrzutce z kornera, główkował Sylwestrzak, a Nowak z trudem obronił ten strzał. Niebawem głową próbował go pokonać Trytko, lecz chybił.


Po przerwie kielczanie ostro zaatakowali, oddali kilka mocnych strzałów, wszystkie pewnie obronił Nowak. Goście przetrwali napór, później starali się jak najdłużej utrzymywać przy piłce, a jedyną dobrą okazję mieli w 65. minucie, gdy Kupczak swoim uderzeniem z 10 m sprawił trochę kłopotu Małkowskiemu.


Gospodarze pod koniec przycisnęli, lecz jedyną bramkową sytuację wypracowali w 90. minucie. Cebula z wolnego zacentrował w pole karne, do główki wyskoczył Wilusz, jednak Nowak znakomitą paradą wybił futbolówkę zmierzającą w lewy górny róg.


st


tbbjarecki.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty