Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > PULS DNIA
Trzecia porażka Cracovii2014-08-01 21:05:00

Trzeci mecz nowego sezonu piłkarskiej ekstraklasy i trzecia porażka Cracovii. Dziś Pasy przegrały w Białymstoku z Jagiellonią 1-2 i zajmują ostatnie miejsce w tabeli.


Jagiellonia Białystok - Cracovia 2-1 (0-1)

0-1 Deniss Rakels 25

1-1 Maciej Gajos 56

2-1 Michał Pazdan 87

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork). Żółte kartki: Gajos - Marciniak. Widzów 6780.

JAGIELLONIA: Słowik - Modelski (59 Pazdan), Madera, Tuszyński, Dzalamidze (74 Pawłowski), Wasiluk, Jasiński, Gajos, Grzyb, Piątkowski (65 Frankowski), Quintana.

CRACOVIA: Pilarz - Rymaniak, Żytko, Jaroszyński - Zjawiński (68 Dudzic), Dąbrowski, Marciniak, Cetnarski (57 Steblecki), Budziński, Zejdler (77 Nykiel) - Rakels.


Mecz z Jagiellonią nie zdążył się jeszcze rozpocząć, a z Białegostoku już napłynęły niedobre wieści. W trakcie rozgrzewki ból w kolanie poczuł Dawid Nowak i jego miejsce w wyjściowej jedenastce zajął Deniss Rakels. Cracovia od początku przystąpiła do zdecydowanych ataków. Grała ciekawie, z polotem i - co najważniejsze - tworzyła sytuacje podbramkowe.

Gol dla Pasów nie padł jednak po ładnej akcji, a po fatalnym błędzie defensywy gospodarzy. Dwaj obrońcy zderzyli się ze sobą, do piłki dopadł Łukasz Zejdler, wyłożył ją Rakelsowi, któremu nie zostało nic innego jak tylko wpakować ją do siatki.

Po wyjściu na prowadzenie gra Cracovii nieco "siadła". Coraz częściej atakowali białostocczanie i Krzysztof Pilarz musiał mocno się natrudzić, by nie dopuścić do straty bramki. Apogeum zagrożenia przypadło na samą końcówkę pierwszej części gry. Na szczęście Pilarz w kapitalny sposób wybronił strzał Mateusza Piątkowskiego.


Po zmianie stron zdecydowanie zaatakowali gospodarze, którzy dopięli swego w 56. minucie. Na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Maciej Gajos, piłka odbiła się od nóg Bartosza Rymaniaka i wpadła do siatki tuż przy słupku.

Jagiellonia nie zamierzała na tym poprzestać. W 64. minucie Sebastian Madera główkował w poprzeczkę. Kilka chwil później na boisku pojawił się Bartłomiej Dudzic, który zastąpił Dariusza Zjawińskiego. "Dudu" mocno ożywił grę w ofensywie raz za razem to strzelając, to dobrze podając.

Ostatnie fragmenty meczu to wyrównana gra i kilka niezłych akcji zarówno Cracovii, jak i Jagiellonii. Niestety, ten ostatni cios zadali gospodarze. W 87. minucie Michał Pazdan dobił piłkę odbitą od słupka i zapewnił białostocczanom trzy punkty.


cracovia.pl (PS)


rakels.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty