Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > PULS DNIA
Ruch zdobył twierdzę przy Reymonta2014-03-08 23:19:00

Wisła Kraków doznała pierwszej porażki u siebie w tym sezonie. Biała Gwiazda przegrała z Ruchem Chorzów 0-1 i straciła na rzecz Niebieskich drugie miejsce w tabeli piłkarskiej ekstraklasy.


Wisła Kraków - Ruch Chorzów 0-1 (0-0)

0-1 Grzegorz Kuświk 52

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Dudka, Piotr Brożek, Bunoza - Stawarczyk, Malinowski.

WISŁA: Miśkiewicz – Dudka, Nalepa, Bunoza, Piotr Brożek – Chrapek, Stjepanović (55 Sarki) – Garguła, Stilić, Guerrier (81 Szewczyk) – Paweł Brożek.

RUCH: Buchalik – Szyndrowski, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Surma, Starzyński – Kowalski, Jankowski, Zieńczuk (90 Smektała) – Kuświk.


Początek meczu należał do Wisły. W 12. minucie szansę miał Stilic, ale gości uratował Malinowski. Pięć minut później okazji nie wykorzystał Stjepanovic. W końcówce I połowy inicjatywę przejęli chorzowianie. W 41. minucie Jankowski podał do Kuświka, ten strzelił, ale Miśkiewicz wybił piłkę na korner. Tuż przed przerwą Kuświk znalazł się sam na sam z golkiperem krakowian, próbował go przelobować, lecz nieskutecznie.


W 50. minucie z prawej strony futbolówkę wrzucił Stjepanovic, ale Garguła główkował nad poprzeczką.


Dwie minuty później Ruch przeprowadził skuteczną kontrę. Środkiem pociągnął Starzyński, podał na lewo do Dziwniela, a ten idealnie dośrodkował na 5. metr do Kuświka, który głową pokonał Miśkiewicza.


Wisła mogła wyrównać w 65. minucie, ale Guerrier uderzył za wysoko. Niebawem mogło być 0-2, po kolejnej kontrze Ruchu Kuświk trafił w słupek.


Biała Gwiazda nie rezygnowała. Kwandrans przed końcem, po "główce" Stilica futbolówkę z linii bramkowej wybił Stawarczyk.


Gospodarze nie rezygnowali do końca. W doliczonym czasie piłka wpadła do chorzowskiej bramki, ale Stilic był, niestety, na spalonym.


Ruch wygrał w Krakowie po raz pierwszy od 17 lat.


st


sarki emmanuel w 6644.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty