Były reprezentant Polski, piłkarz m.in. Polonii Warszawa, Górnika Zabrze i przede wszystkim Wisły Kraków - 30-letni Konrad Gołoś - wraca na boisko i będzie w nowym sezonie grał w czwartoligowym Orle Piaski Wielkie!
To dość zaskakująca informacja, bowiem pomocnik w lipcu 2010 roku nie zdecydował się podpisać kontraktu z Górnikiem Zabrze, a powodem była borelioza i problemy z kolanem. Wkrótce ogłosił zakończenie kariery, a 28 sierpnia 2010 r., przed meczem ligowym z Polonią Bytom (debiut trenera Roberta Maaskanta) kibice i piłkarze Wisły podziękowali Gołosiowi za wieloletnie występy w barwach "Białej Gwiazdy".
- Długo zastanawiałem się o powrocie. Zwłaszcza, że kusili mnie trenerzy z Małopolski - mówił niedawno Gołoś mieszkający w Krakowie. W środę zadzwonił do trenera Marka Holochera i dzisiaj jest już oficjalnie graczem drużyny z Piasków Wielkich.
Potwierdzeni do gry są także inni nowi zawodnicy Orła: pomocnik Damian Kubera (Karpaty Siepraw), obrońca Sławomir Zygmunt (Garbarnia) i dobrze znany z ligowych boisk Radosław Kolański. Napastnik jest wychowankiem Wisły Kraków, a w swojej karierze występował w Górniku Wieliczka, Proszowiance, Tramwaju Kraków, Wieczystej Kraków, Garbarni Kraków, Prądniczance Kraków, Gościbi Sułkowice, Hutniku Kraków, Karpatach Siepraw, Bronowiance Kraków i Jubilacie Izdebnik, gdzie był jednocześnie szkoleniowcem. Później podobną funkcję pełnił w Pogoni Miechów i ostatnio w Iskrze Radwanowice.
Do kadry zostali włączeni juniorzy - Michał Chachlowski i Konrad Siedlarczyk.
Po stronie ubytków sporo nazwisk: Piotr Wajda (Garbarnia), Paweł Szuflita (Piast Tuczempy), Paweł Bodzioch (Skawinka), Tomasz Targosz (Jutrzenka Giebułtów), bramkarz Jakub Wałach (stara się o niego Jutrzenka, sprawą zajmie się jutro MZPN), Jakub Juraszek (MKS Trzebinia/Siersza).
Czwartkowy, ostatni przed inauguracją ligową (w sobotę Orzeł gra w Wieliczce z Górnikiem) trening nie odbiegał od poprzednich. Głównym tematem rozmów było pozyskanie Gołosia, którego jednak zabrakło na zajęciach. Zatrzymały go sprawy menedżerskie, ale jest pewne, że za dwa dni zadebiutuje w nowych barwach.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w przyszłym tygodniu do drużyny może dołączyć jeszcze jeden piłkarz mający za sobą ekstraklasową przeszłość. Nie uprzedajmy jednak faktów, bowiem przeszkodą - jak na razie - jest spora kwota, jaką trzeba wpłacić do kasy związku za wyrejestrowanie gracza z ostatniego klubu.
Andrzej Godny