Kiosk
- Rozmowa z Moniką Kobylińską
- PIŁKA RĘCZNA. Biało-czerwoni bohaterami transferów
- STANISŁAW STRUG. Dopiero w liceum zyskałem szansę gry na boisku z bramkami
- MARIAN FIDO. Człowiek, któremu chce się chcieć
- JAN KOWALCZYK. Sport bez rywalizacji przestaje być sportem
- FUTBOL MAŁOPOLSKI. Grzegorz Bartosz: Garbarnia jest jedna. Zrobię wszystko, aby mówiła jednym głosem
- Paulo Sousa: Ufam umiejętnościom polskich piłkarzy
- Ranking "Forbesa": Wpływowy Lewandowski
- Za miesiąc Wisła Kraków SA będzie mieć Akademię
- Boniek: Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej same podejmą decyzje w sprawie dokończenia sezonu w III lidze i klasach niższych
MISTRZOSTWA POLSKI KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025
W drugim piątkowym meczu grupy C piłkarskich mistrzostw świata reprezentacja Anglii niespodziewanie zremisowała z Algierią 0-0. Po dwóch meczach mistrzostw świata "Synowie Albionu" pozostają zatem bez zwycięstwa.
Anglicy, którzy wymieniani są w gronie faworytów do zdobycia mistrzostwa świata, w pierwszej połowie zdecydowanie nie zachwycili. Niespodziewanie to Algierczycy narzucili tempo gry, a podopieczni Fabio Capello cofnęli się do obrony. Jedyną okazję do zdobycia gola Anglicy mieli w 33. minucie. Frank Lampard wykorzystał błąd obrony i uderzył z 10 metrów, fantastyczną interwencją popisał się jednak Rais M'Bolhi.
W drugiej połowie obraz gry nie wiele się zmienił. Anglicy nie mogli rozmontować defensywy "Lisów Pustyni" i nie stworzyli sobie wielu okazji do zdobycia gola. Ostatecznie po mało emocjonującej grze Anglia i Algieria podzieliły się punktami.
Po dwóch meczach "Synowie Albionu" mają na koncie zaledwie dwa punkty i zajmują trzecie miejsce w grupie. Algierczycy z dorobkiem jednego punktu są czwarci.
Bohater meczu: Karim Ziani (Algieria)
Pomocnik "Lisów Pustyni" przez większość spotkania był bardzo aktywny i to właśnie on napędzał ataki swojej reprezentacji.
Tak mogły paść bramki:
33 Frank Lampard
Lampard po błędzie obrońców uderzył z 10 metrów, ale wspaniale interweniował Rais M'Bolhi.
43 Wayne Rooney
Wayne Rooney uderzył mocno z dystansu, ale dobrze obronił bramkarz "Lisów Pustyni".
59 Antar Yahia
Mocny strzał po rzucie wolnym kapitana "Lisów Pustyni", Antar Yahii minął bramkę Jamesa.
71 Steven Gerrard
Dobry strzał Gerrarda głową, ale z około 15 metrów, więc bramkarz algierskiej drużyny spokojnie wyłapał piłkę.
Anglia - Algieria 0-0
Sędziował Rawszan Irmatow (Uzbekistan). Żółte kartki: Carragher (Anglia) - Lacen (Algieria).
ANGLIA: James - Johnson, Carragher, Terry, A. Cole - Lennon (63 Wright-Phillips), Barry (86 Crouch), Lampard, Gerrard - Rooney, Heskey (74 Defoe).
ALGIERIA: M`Bohli - Bougherra, Halliche, Yahia, Belhadj - Boudebouz (74 Abdoun), Lacen, Yebda (89 Mesbah), Ziani (80 Guedioura) - Kadir, Matmour.
ASInfo





Specjalny kanał RSS