Cracovia - SMS Kraków 4-1 (0-0)
1-0 Mazanek 49
2-0 Herdecki 57
3-0 Ścieszka 63
4-0 Mazanek 77
4-1 Woźniak 84
Sędziowali: Grzegorz Malada - Maciej Jankowski, Artur Śliwa. Żółte kartki: Ścieszka, Dobrzański - Lis, Wandas, Woźniak.
CRACOVIA: Skrzeszewski - Widzisz, Herdecki, Czernecki, Jaroszyński - Dobrzański, Duszyk, Bębenek (74 Panek), Ścieszka (73 Mitana) - Nawrocki (53 Wzorek), Mazanek (79 Szczepański).
SMS: Błąkała - Antolak, Mrożek, Kret, Wandas (71 Gąsowski) - Lis, Turczyn (74 Sadecki), Woźniak, Chłoń (81 Łoś) - Michalak (33 Rudziński), Duda.
Z uwagi na padający deszcz mecz rozegrano na sztucznej murawie przy ul. Wielickiej. W pierwszej połowie grę utrudniał porywisty wiatr. W pierwszym 45 minutach spotkanie było wyrównane, ale brakowało sytuacji.
Po przerwie zaatakowała Cracovia i na efekty nie trzeba było długo czekać. Najpierw Mazanek wykorzystał nieporozumienie bramkarza z obrońcami i skierował futbolówkę do pustej siatki. W odpowiedzi dobrej okazji nie wykorzystał Rudziński; próbował lobować golkipera, lecz nie trafił. W 57 minucie "Pasy" egzekwowały rzut wolny. Po krótkim rozegraniu Mazanka z Herdeckim ten drugi przymierzył z 18 metrów przy słupku. Sześć minut później było już 3-0. Goście popełnili błąd przy wyprowadzaniu piłki, przejął ją Ścieszka i przelobował golkipera. W 72 Ścieszka, a w 73 minucie Chłoń nie wykorzystali pozycji jeden na jeden. Na 4-0 podwyższył Mazanek; po niepewnym wybiegu bramkarza posłał piłkę ponad nim. Wynik spotkania ustalił Woźniak, który znalazł się przed Skrzeszewskim i trafił przy słupku.
Cracovia wygrała zasłużenie będąc - zwłaszcza po zmianie stron - zespołem lepszym.
(AnGo)