Zwycięski gol Kotwicy w 90. minucie
Unia Tarnów - Krakus Nowa Huta 1-2 (1-0)
1-0 ??? 42
1-1 Kuziel 70
1-2 Kotwica 90
KRAKUS: Podstawa - Palonek (65 Kotwica), Biela, Kuligowski, Michalski - Ryszawy, Doniec, Kuziel (90+1 Drozd), Majcher, Groegeer (88 Kubuśka) - Ciastoń.
- Jeszcze na dwadzieścia minut przed końcem przegrywaliśmy, a zwycięskiego gola zdobyliśmy tuż przed końcem, ale zasłużyliśmy na wygraną - mówi Maciej Trzcionka, trener Krakusa. - W pierwszej połowie mieliśmy z pięć sytuacji, gospodarze jedną, ale to właśnie oni prowadzili. Przy biernej postawie naszych pomocników zawodnik Unii dobiegł do pola karnego i nie atakowany oddał z kąta, z około 20 metrów, strzał życia... Po przerwie też przeważaliśmy, okazji sam na sam nie wykorzystali Groeger i Ryszawy. Na szczęście dwa razy trafiliśmy i choć gospodarzom nie w smak był nasz gol w ostatniej minucie, to - powtórzę - wygraliśmy zasłużenie.
Krakus wyrównał w 70. minucie. Po wyrzucie z autu do piłki ruszył Ciastoń skupiając uwagę obrońców. Futbolówka jednak ich wszystkich przeskoczyła, skozłowała i Kuziel z bliska trafił do siatki.
W ostatniej minucie Kotwica uderzył instynktownie z narożnika szesnastki w samo "okno" dalszego słupka. To był strzał na wagę zwycięstwa i 3 punktów dla nowohucian.
st