Okocimski Brzesko - Dunajec/Start Nowy Sącz 0-3 (0-2)
0-1 Nowak 30
0-2 Golonka 37
0-3 Nowak 72
DUNAJEC: Myrlak (80 Płaneta) - Ciężkowski, Samek, Gargula, Jabłoński (46 Orzeł) - Borzęcki, Ligarski (65 Wojtarowicz), Bajorek (83 Hływa) - Nowak (75 Zygmunt), Kiełbasa (70 Lizoń), Golonka (77 Kogut).
Nowosądeczanie przez całe spotkanie przeważali i pewnie zwyciężyli 3-0.
Początek meczu to wzajemne badanie sił. Pierwsi groźną sytuację stworzyli zawodnicy Dunajca. Golonka wpadł z piłką w pole karne, ale w dogodnej pozycji nie trafił w bramkę. Kolejną szansę mieli goście po rzucie rożnym, futbolówka po strzale Kiełbasy minęła bramkę o kilka centymetrów. W 25. minucie Samek z 40 m trafił w poprzeczkę. Gospodarze głównie skupiali się na stałych fragmentach gry, lecz nie potrafili zaskoczyć obrony i bramkarza sądeczan.
W 30. minucie nastąpiło prostopadłe podanie Bajorka i Nowak w sytuacji sam na sam z bramkarzem zdobył gola. 7 minut później ponownie Bajorek zagrał prostopadłą piłkę, tym razem do Kiełbasy. Golkiper Okocimskiego popełnił błąd, Kiełbasa dograł do Golonki, a ten z 5 metrów uderzył do pustej bramki. W końcówce I połowy "piwosze" próbowali odmienić losy spotkania i zaatakowali, ale goście nie dali się zaskoczyć.
W drugiej połowie Dunajec kontrolował przebieg gry, mądrze się bronił i mądrze atakował. Swoich szans nie wykorzystali Golonka, Nowak, Borzęcki i Wojtarowicz. W 72. minucie dośrodkowanie Lizonia z rzutu wolnego zamienił na gola Nowak, głową kierując piłkę do bramki.
startnowysacz.futbolowo.pl