Wydawało się, że Wisła nie będzie miała kłopotu z beniaminkiem z Dębna. Ale jednak miała, ostatecznie wygrywając w najskromniejszych rozmiarach, 1-0, po golu Termanowskiego.
MLJS: Wisła Kraków - Orzeł Dębno 1-0 (1-0)
1-0 Termanowski 25
WISŁA: Sypniewski - Oleksa, Kolanko (75 Downar-Zapolski), Lepiarz, Ślęczka - Prażnowski, Termanowski (70 Bartoszewicz), Czapa (60 Kościelniak), Kamiński, Sosin (70 Bartoszewicz) - Zając (80 Drożdż).
ORZEŁ: Bochman - K. Hebda, Siemieniec (60 Przeklasa), Damian Hebda, Ogar - Rylewicz, Morys, M. Hamowski, Pałucki (83 Ł. Hamowski) - Dominik Hebda, Palej.
- Do trzydziestej minuty mieliśmy przewagę, sporo sytuacji, ale nagle gra "siadła" i rywal zaczął nam stawiać coraz większy opór. Po przerwie też nie było naszej dominacji, mecz był wyrównany. Jestem niezadowolony z wyniku i z postawy zespołu - skomentował Dariusz Marzec, trener juniorów Wisły.
st