W rozgrywanej awansem 15. kolejce Młodej Ekstraklasy Wisła Kraków uległa w sobotę u siebie Śląskowi Wrocław 1-3.
Młoda Ekstraklasa: Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 1-3 (0-0)
0-1 De Lima 54
0-2 Eduardo 55 (karny)
1-2 Szewczyk 63
1-3 De Lima 69
Sędziował Piotr Gajewski (Kraków). Żółta kartka: Arian (W).
WISŁA: Kocoń – Stanek, Arian, Uryga, Konop – Kaganek (46 Tomalski), Masiuda, Michalski, Pułka (76 Termanowski) – Szewczyk (85 Zając) – Karłowicz (71 Czapa).
ŚLĄSK: Gikiewicz – Eduardo, Cieślak, Nowiński, Abramowicz – Tetłak (64 Menzel), De Lima, Garyga (86 Sikorski), Zieliński (46 Nowak) – Szuszkiewicz, Skrzypczak (74 Kubiak).
Śląsk od początku przejął inicjatywę. Mimo że goście grali wysoko, agresywnie i często atakowali, wiślacy dzielnie stawiali im opór. Drużyna z Wrocławia nie stworzyła sobie w I połowie żadnej stuprocentowej sytuacji. Podopieczni trenera Tomasza Kulawika także nie siali popłochu w polu karnym przeciwnika, dlatego aż do 54. minuty na stadionie przy Reymonta było 0-0. Wtedy, w ciągu 120 sekund, Śląsk zdobył dwa gole. Najpierw Jana Koconia pokonał Alexandre De Lima, a w 55. minucie po faulu Mateusza Ariana w polu karnym Wisły jedenastkę pewnie wykorzystał Eduardo Lopes.
Niespełna 10 minut później Michał Szewczyk zdobył kontaktową bramkę, ale odpowiedź rywali nadeszła w 69. minucie. Do piłki odbitej przez Koconia doskoczył De Lima i z kilku metrów umieścił ją w siatce.
wisla.krakow.pl