MKS SMS Kraków - Tarnovia Tarnów 3-1 (1-1)
0-1 ??? 30
1-1 Frączek 33
2-1 Frączek 60
3-1 Curyło 75
Sędziowała Magdalena Syta.
MKS SMS: Świder (78 Kobyłka) - Bień, Krawczyk, Grotkowski, Curyło - Ptaszyński (41 Kluska), Czubin, Labut, Dyląg (65 Olejarz) - Frączek (68 Proszek), Jaszczyński (64 Urbański).
Juniorzy młodsi SMS-u Kraków zdobyli dotychczas wiosną w 6 meczach 9 punktów, czyli dokładnie tyle samo ile jesienią w spotkaniach trzynastu...
- To inna drużyna po zimie. Wiosną nastąpił wyraźny postęp w grze. Na początku rundy nie przynosiło to jeszcze pełnej puli, ale teraz wygraliśmy już drugi mecz - mówi Maciej Antkiewicz, trener SMS-u.
Krakowianie 10 dni temu pokonali zajmujący trzecie miejsce w tabeli Dunajec, a dziś wygrali z wiceliderem - Tarnovią.
Początkowo gra gospodarzy była niemrawa, w efekcie przeciwnik, nie dominując, pierwszy zdobył gola. Po długiej wrzutce nastąpiło nieporozumienie między stoperem i bramkarzem SMS-u, co wykorzystał napastnik tarnowian kierując piłkę głową do pustej bramki. Miejscowi szybko się otrząsnęli, 3 minuty później było 1-1. Po dośrodkowaniu z lewej strony celnie uderzył z pola karnego Frączek.
Po przerwie SMS zdobył dwa gole i zapewnił sobie ważne trzy punkty w walce o utrzymanie w MLJM. Na 2-1 strzelił ponownie Frączek, tym razem przymierzył zza szesnastki. Na 5 minut przed końcem wygraną przypieczętował Curyło, po indywidualnej akcji lewą stroną i uderzeniu z ostrego kąta w sytuacji prawie "sam na sam".
- Po przerwie chłopcy zagrali z dużym charakterem, tak jak tego wymagam. Piłkarsko nie mieliśmy przewagi, ale górę wzięła motoryka, zaangażowanie, wybieganie i lepsza skuteczność. Chciałbym przy okazji podkreślić, że mecz toczył się w atmosferze fair. Zawody wzorowo prowadziła pani sędzia, która wyznaczyła standard niewidziany w Małopolskiej Lidze Juniorów... - dodał trener Antkiewicz.
ST