Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Juniorzy młodsi > Małopolska Liga JM
Podział punktów w Zawadzie2012-11-03 23:21:00

MLJM: Dunajec Nowy Sącz - Garbarnia Kraków 0-0

Sędziowali: Andrzej Potoniec oraz Waldemar Dybiec i Maciej Rogóż (Nowy Sącz). Żółte kartki dla Garbarni: Pabiś, Ząbek, Budek.
DUNAJEC: Hyclak - Najduch, D. Potoniec, Olszanecki, Piszczek - Iwański, Kurowski (50 Majchrowski), Ziemianek (70 Groń), Migacz, Dobosz (41 Kliś) - Rosiek (58 Warzecha).
GARBARNIA: Ropek - Matyasik, Onderka, Tomaszewski, Jaroszyński, Biernacik (78 Szeląg), Pabiś, Ząbek (49 Budek), Susuł, Kozik (60 Gigoń), Palczewski (60 Pasionek).

Dzisiejszy mecz juniorów młodszych nowosądeckiego Dunajca i krakowskiej Garbarni zakończył się bezbramkowym remisem. Podział punktów nie satysfakcjonuje podopiecznych Stanisława Śliwy.

Kierownik drużyny Garbarni, Krzysztof Torba:
- Nie satysfakcjonuje dlatego, że mieliśmy więcej sytuacji strzeleckich od rywali. Nawet trener Dunajca przyznał po meczu, że zwycięstwo należało się Garbarni. Do pauzy bardzo utrudniał grę porywisty wiatr, pod który musieli grać nasi piłkarze. Pomimo to swe okazje mieli Susuł i Kozik. Po przerwie już nie trzeba było się zmagać z tak trudnymi warunkami atmosferycznymi. Stąd dogodnych sytuacji było więcej. Znaleźli się w nich Biernacik, Matyasik (strzał z wolnego) i Pasionek, który po otrzymaniu podania od Biernacika strzelił w 68. minucie zbyt słabo i sytuację uratował dla gospodarzy Olszanecki, wybijając futbolówkę sprzed linii bramkowej. Natomiast w końcowej fazie meczu dwie okazje miał Gigoń. Rywale stworzyli największe zagrożenie przed przerwą, po zagraniu piłki z kornera Ropek sparował główkę Kurowskiego i dobitkę Rośka.

cst
(+ dunajecns.futbolowo.pl)




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty