Niwa Nowa Wieś - Karpaty Siepraw 5-1 (3-0)
1-0 Swarzyński 22
2-0 Swarzyński 36 (karny)
3-0 Dudzic 41
4-0 Nowicki 58
5-0 Swarzyński 71 (karny)
5-1 Szczytyński 75 (karny)
Sędziowali: Bartłomiej Noga oraz Witold Romanowski i Ireneusz Warchał z Wadowic. Żółte kartki: Nowicki, Śliwa Makowski, Kajor - Zachariasz. Widzów: 60.
NIWA: Kuźma - Chwierut (72 Pawlusiak), Góral, Śliwa, Januszyk - Nowicki, Śleziak, Swarzyński (79 Rozner), Merta (67 Makowski) - Kajor, Dudzic.
KARPATY: Zachariasz - Suder, Sikora (68 Matoga), Szablowski, Galas - Połomski, Witko, Marchiński, Tyrka - Szczytyński, Kęsek.
Gospodarzom bardziej chciało się grać, choć trener Andrzej Tomala wyjechał już na wakacje. Nie było też czołowego strzelca Mariusza Piskorka. Jednak rolę egzekutora przejął doświadczony Bogdan Swarzyński, który najpierw w sytuacji sam na sam oszukał Jana Zachariasza, a potem wykorzystał dwa rzuty karne. Goście, dysponujący skromną kadrą, ograniczali się do przeszkadzania rywalom, ale i to nie bardzo im wychodziło.
(mifi)