Cracovia II – Soła Oświęcim 3-1 (1-0)
1-0 Kita 13
2-0 Pająk 55
2-1 Niewiedział 63
3-1 Kita 79
Sędziowali: Paweł Kupczak - Jakub Kupczak, Jerzy Cetnarowski (Nowy Sącz). Żółte kartki: Kita, Żołądź, Wzorek – Wadas. Widzów 100.
CRACOVIA: Skrzeszewski – Czernecki (75 Pie karski), Duszyk, Maciej Zieliński, Nawrocki – Pa jąk, Żołądź, Krasuski – Kurleto (82 Poznański), Kita (90+2 Kędzior), Kimura (86 Wzorek).
SOŁA: Talaga – Sałapatek, Wadas, Skrzypek (82 Nowak), Jamróz – Stanek, Stemplewski, Czarnik (58 Janeczko), Gleń (46 Domański) – Cygnar – Jasiński (58 Niewiedział).
Cracovia II postarała się o sporą niespodziankę. Młodzi podopieczni Stanisława Owcy (rocznik 93 i 94, a na zmiany weszli chłopcy z roczników 95 i 96!) pokonali lidera IV ligi zachodniej - Sołę 3-1. Oświęcimianie, którzy są bliscy awansu, to drużyna z profesjonalnymi kontraktami.
"Pasy" rozpoczęły od kilku szybkich ataków. W 7 minucie z prawej strony dośrodkował Żołądź, a stojący na linii 16 metrów Pająk przymierzył w słupek. Sześć minut później bramkarz Soły musiał już wyciągać futbolówkę z siatki; Kita mijał kolejnych graczy jak na slalomowym stoku i w sytuacji jeden na jeden nie zmarnował okazji. Później oświęcimianie mieli więcej z gry, ale przewagi nie potrafili zamienić na gola. Dotyczy to zwłaszcza Jasińskiego i Stanka, którzy zmarnowali świetne sytuacje. Po przerwie goście za niefrasobliwość i brak koncentracji zostali dwa razy skarceni przez krakowską młodzież i nie potrafili znaleźć skutecznej recepty...
(AnGo)