Przeciszów Przeciszów - Niwa Nowa Wieś 2-6 (0-3)
0-1 Piskorek 9 (karny)
0-2 Swarzyński 20
0-3 Dudzic 37
1-3 Gawęda 50
1-5 Tlałka 51
1-5 Januszyk 65
1-6 Dudzic 70
2-6 Szafraniec 88
Sędziowali: Grzegorz Malada oraz Artur Hawryszko i Kazimierz Dzióbek z Krakowa. Czerwona kartka: (8, Jurkowski akcja ratunkowa). Żółte kartki: Gawęda, Poręba, T. Całus, Ortman - Januszyk, Śliwa. Widzów 50.
PRZECISZOVIA: Jurkowski - Przybyła (46 Kozioł), , Skrobacz, Gawęda, Szafraniec - T. Całus (46 Bartuś), Trawkowski, Poręba, Ortman - Bartula (8 Michałek), Romanek (75 Momot).
NIWA: Kuźma - Nowicki, Śliwa (83 Pawlusiak), Góral, Śleziak (72 Rozner) - Tlałka (62 Chwierut), Merta (79 Kajor), Swarzyński - Piskorek, Dudzic.
W 8 minucie Swarzyński dokładnym podaniem obsłużył Piskorka, który był faulowany w polu karnym. Trener miejscowych nie miał pola manewru i do bramki wszedł zawodnik z pola, co z pewnością ułatwiło gościom strzelanie goli.
W 12 minucie Tomasz Całus stanął do indywidualnego pojedynku z Arturem Kuźmą. Trafił jednak w niego. Po stracie drugiej bramki, w 28 min,Całus podjął w imieniu miejscowych kolejną próbę powrotu do gry, trafiając w poprzeczkę. Kiedy przed przerwą Dudzic przyłożył nogę, kończąc akcję Piskorka, wydawało się, że jest po meczu.
Po zmianie stron Gawęda odczarował bramkę gości. To była ostatnia próba podjęta przez przeciszowian w nawiązaniu walki. Szybki cios Tlałki sprawił, że goście do końca grali na luzie. Gdyby nie "przypalali" się na gole, wynik mógłby być nawet dwucyfrowy.
Mateusz Migalski