Niwa Nowa Wieś - Garbarz Zembrzyce 2-1 (1-0)
1-0 Dudzic 20
2-0 Swarzyński 77
2-1 S. Puda 89
Sędziował: Michał Gębala z Libiąża. Żółte kartki: Piskorek - Sadowski. Widzów 100.
NIWA: Kuźma - Śleziak, Góral, Śliwa, Chwierut (60 Kajor) - Merta (65 Makowski), Tlałka, Swarzyński, Januszyk - Piskorek (85 Pawlusiak), Dudzic.
GARBARZ: Kaźmierczak - Lenik, Pieczara (67 Wyrobek), Urbaniec, Ł. Puda - Nawrocki (66 Krawczyk), Kasiński, Jurasz, Gaździcki - Sadowski (87 Kotlarczyk), S. Puda.
- Od początku wysoko zaatakowaliśmy, bowiem doskonale wiedzieliśmy, że musimy wygrać chcąc liczyć na utrzymanie. I kto wie jak zakończyłoby się spotkanie, gdyby przy stanie 0-0 sędzia podyktował dla nas rzut karny za ewidentny faul na Sławku Pudzie - powiedział trener Garbarza, Zdzisław Janik.
Gospodarze mogli uniknąć nerwowej końcówki, gdyby Swarzyńskiemu i Piskorkowi dopisało szczęście. Ten pierwszy trafił w spojenie słupka z poprzeczką, a Piskorek uderzył w słupek. W nerwowej końcówce, po akcji oskrzydlającej Łukasza Pudy, do siatki trafił z dobitki Sławomir Puda.
(mateo)