MKS Trzebinia-Siersza – Iskra Klecza 4-0 (0-0)
1-0 Smoleń 50
2-0 Smoleń 59
3-0 Smoleń 70
4-0 Czyszczoń 89
Sędziował Sławomir Radwański (Kraków). Żółta kartka - Witek. Widzów: 100.
TRZEBINIA: Gielarowski – Sieczko, Kukla, Kalinowski, T. Szczepanik – Czyszczoń, Kowalik (75 Muras), Lickiewicz, Domurat (67 Wojdyła) – Giermek (73 J. Pająk), Smoleń (80 Rolka).
ISKRA: Kawaler – Kozioł (70 Brózda), Pindel, Witek, S. Stopa (75 Dudała) – Woźniak (60 Wysogląd), P. Sobala, Wasilewski, Rzeszutko – Smagło (70 Niewidok), Kukieła.
Trzebińska nawałnica ruszyła wraz z początkiem drugiej odsłony i na jej efekty nie trzeba było długo czekać. Po akcji Giermka z Kowalikiem do siatki trafił Smoleń. On też został tego wieczoru królem polowania. Potem wykorzystał dobre podanie Giermka, a na koniec wykazał się snajperskim instynktem, bo piłka odbita od słupka wytoczyła się w pole, więc dopadł jej najszybciej spośród kotłujących się wokół niej zawodników obu ekip. Wynik ustalił Czyszczoń, zamykając na długim słupku podanie od Lickiewicza.
kamilos