Iskra Klecza Dolna - Halniak Maków Podhalański 2-2 (1-2)
1-0 Pindel 15
1-1 Praciak 32
1-2 Gałuszka 40
2-2 Kukieła 90+3
Sędziował Bartłomiej Zaręba z Krakowa. Żółte kartki: Drechny, Kryjak - Dyduch, Szewczyk. Czerwona kartka - Kapera (78, uderzenie przeciwnika). Widzów 150.
ISKRA: Kawaler – Kozioł, Drechny, Witek, Nowak - Pindel (72 Dudała), Smagło, Woźniak (46 Węgrzyn), Kryjak - Niewidok (66 Lipka, 78 Wysogląd) - Kukieła.
HALNIAK: Kościelnik – Szmalcel, Dyduch, Kapera, Balonek – Marzec (87 Gruca), Pacyga, Szewczyk, Gałuszka (68 Rokowski) – Chrapkiewicz (83 Piecha), Praciak.
Goście od 78 minuty grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kapery, który zaatakował łokciem Lipkę (gracz Iskry stracił dwa zęby). Iskra wyrównała w doliczonym czasie gry po rzucie wolnym w wykonaniu Kukieły.
Po meczu zrobiło się nerwowo, pojawiła się karetka i wezwana policja.
st