Niwa Nowa Wieś - Przeciszovia Przeciszów 1-0 (1-0)
1-0 Dudzic 27
Sędziowali: Mariusz Kucia oraz Artur Karasiewicz i Tomasz Żelazny z Krakowa. Żółte kartki: Pawlusiak – Momot, Przybyła, Ortman, T. Całus, Michałek. Czerwone kartki: Pawlusiak (43, druga żółta) – Sternal (90, faul ratunkowy). Widzów 450.
NIWA: Kuźma – Kajor (72 Bączek 83 Makowski), Tomala, Góral – Tlałka (65 Swarzyński), Nowicki, Kuzia, Pawlusiak, Merta (75 Chwierut) – Dudzic, Piskorek.
PRZECISZOVIA: Oczkowski – Romanek, Trawkowski, Skrobacz, Szafraniec – Momot (63 Kozioł), Przybyła, Wierzbic (46 T. Całus), Domżał (75 Sternal) – Ortman, Michałek (75 Matla).
Po ostatnim gwizdku sędziego w Przeciszowie zadawali sobie pytanie, ile muszą mieć sytuacji, by strzelić gola. Goście trafiali w słupki, poprzeczki, a wystarczył jeden błąd, by stracić gola. Osamotniony przed bramką Dudzic wiedział, co zrobić z piłką. Inna sprawa, że gdyby miał lepiej nastawiony celownik, pewnie oszczędziłby kolegom nerwowej końcówki. Tylko po przerwie zmarnował trzy wyborne sytuacje. Po razie spudłowali Piskorek ze Swarzyńskim.
W tym czasie gospodarze grali w osłabieniu brakiem jednego zawodnika. Siły wyrównały się w końcówce, kiedy Sternal przerwał szarżę Dudzica. Goście nie mogli się pogodzić z taką interpretacją sytuacji przez arbitra, reklamując walkę bark w bark obu zawodników.
mateo